Czwartek, 22 października 2026 r. 
REKLAMA

Kobiety chcą legalnej aborcji. Czerwona kartka dla rządzących [GALERIA, FILM]

Data publikacji: 22 października 2026 r. 18:27
Ostatnia aktualizacja: 22 października 2026 r. 19:10
Kobiety chcą legalnej aborcji. Czerwona kartka dla rządzących
Fot. Agata Jankowska  

„Chcemy praw, nie obietnic” – to jedno z haseł, które przyświecały czwartkowej manifestacji na placu Pawła Adamowicza w Szczecinie. Kobiety ponownie – po sześciu latach – wyszły na ulice, aby domagać się prawa do legalnej i bezpiecznej aborcji. Demonstracja jest wyrazem niezgody na brak konkretnych działań obecnego rządu, którego przedstawiciele obiecywali przed wyborami parlamentarnymi zmiany w kwestii praw reprodukcyjnych.

REKLAMA

Wśród postulatów Strajku Kobiet znalazły się między innymi: prawo do legalnego przerwania ciąży do 12. tygodnia, dekryminalizacja aborcji oraz dostępność tabletki „dzień po” w każdej aptece, bez recepty, dla każdego. Ponadto organizatorki strajku, jako Szczecinianki, wyraziły solidarność z dr Marią Kubisą i domagają się wycofania zarzutów prokuratorskich postawionych lekarce. Wsparły również szpitale w Gdańsku i Wrocławiu oraz klinikę aborcyjną Abotak w Warszawie.

– Strajkujemy, ponieważ wystawiamy rządzącym czerwoną kartkę za brak realizacji obietnic wyborczych w kontekście zmiany prawa aborcyjnego. Chodzi głównie o to, że koalicja rządząca miała w stu konkretach taki postulat, który zakładał dostęp do legalnej aborcji do 12. tygodnia oraz dekryminalizację aborcji. We wtorek wyszły oczywiście dwie ustawy, ale mamy w nich powrót do zakazu z 1993 roku, powrót przesłanki embriopatologicznej i tylko częściową dekryminalizację. Oznacza to, że na lekarzach i personelu medycznym dalej może ciążyć odpowiedzialność karna za pomocnictwo w aborcji. My się na to nie zgadzamy i oczekujemy pełnej realizacji obietnicy wyborczej – powiedziała Natalia Rozkrut, przewodnicząca strajku.

W wydarzeniu uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Wiele z nich trzymało transparenty oraz czerwone kartki jako wyraz sprzeciwu. Kobiety, które zabierały głos, mówiły ponadto o braku legalnej sterylizacji kobiet oraz o wpływie Kościoła na politykę reprodukcyjną państwa.

„Moja macica to nie kaplica”, „Moje ciało, moja sprawa”, „Chcemy praw, nie obietnic” – skandowali uczestnicy zgromadzenia.

Wydarzenie odbyło się dokładnie sześć lat po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wyeliminował możliwość przeprowadzenia aborcji ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu lub jego nieuleczalną chorobę zagrażającą życiu. Orzeczenie spotkało się z ogromnym sprzeciwem społecznym i wywołało ogólnopolski Strajk Kobiet.

(aj)

Film: Agata Jankowska

REKLAMA

Komentarze

kurier codzienny
2026-10-22 19:15:41
obietnice wiążą tylko tych w co w nie wierzą.2 razy powtórzyć to jak raz spelnić. Coż szkodzi obiecać .macice są naiwne skoro wierzą tuskowi.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA