Czwartek, 28 maja 2026 r. 
REKLAMA

Jeden z zatrzymany ws. fałszywych alarmów niedawno został zwolniony z aresztu przez szczeciński sąd

Data publikacji: 28 maja 2026 r. 18:48
Ostatnia aktualizacja: 28 maja 2026 r. 18:49
Jeden z zatrzymany ws. fałszywych alarmów niedawno został zwolniony z aresztu przez szczeciński sąd
Fot. archiwum  

Cztery osoby zostały zatrzymane w związku z fałszywymi alarmami, po których służby interweniowały m.in. w domach polityków. Dwie osoby są aresztowane i mają postawione zarzuty - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka. Jedna z nich decyzją szczecińskiego sądu został niedawno zwolniona z aresztu, gdzie przebywała w związku z inną sprawą o tym samym charakterze.

REKLAMA

Szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował w środę w TVN24, że ws. fałszywych alarmów, które sprowadzały interwencje służb m.in. na polityków zatrzymane zostały trzy osoby. Według szefa MSWiA zatrzymani to obywatele Polski, dwudziestolatkowie, którzy mieli już problemy z prawem.

Informację o kolejnej zatrzymanej osobie przekazała w czwartek PAP rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Karolina Gałecka. - Łącznie są zatrzymane cztery osoby. Dwie osoby, tak jak już informował minister Kierwiński, mają postawione zarzuty, są aresztowane. Dwie kolejne, o których mówimy, to są osoby, z którymi prokuratura będzie prowadziła czynności procesowe. W tym momencie dla dobra śledztwa nie możemy podać więcej szczegółów i informacji odnośnie tych dwóch osób - powiedziała.

W TVN 24 mówił o tym wcześniej także premier Donald Tusk. - Trwają przesłuchania, cztery osoby zatrzymane. Będą prawdopodobnie kolejne zatrzymania - powiedział. Zaznaczył, że jest za wcześnie, żeby zdefiniować precyzyjnie, „czy ktoś za tym stał, czy ktoś komuś płacił, czy to tylko była idiotyczna zabawa komputerowych maniaków”.

Z kolei RMF 24 nieoficjalnie poinformowało w czwartek, iż trzeci z mężczyzn, Wiktor P., zatrzymany w środę w związku z serią fałszywych alarmów, został przed trzema tygodniami decyzją sądu zwolniony z aresztu w związku z inną sprawą o tym samym charakterze.

W kwietniu br. sprawą zajmował się Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód. 7 maja Sąd Okręgowy w Szczecinie utrzymał w mocy postanowienie SR, odrzucając skargę prokuratury ws. nieuwzględnienia wniosku o przedłużenie tymczasowego aresztu.

- Wobec tego podejrzanego był stosowany areszt tymczasowy. Dowody zostały zebrane. Prokurator wystąpił o przedłużenie aresztu, ale sąd stwierdził, że materiał dowodowy jest zabezpieczony, nie ma możliwości ingerowania w jego treść – przekazał PAP rzecznik Prasowy Sądu Okręgowego w Szczecinie sędzia Michał Tomala.

Sąd ocenił, że prowadzone postępowanie nie może już zostać zakłócone, np. przez to, że podejrzany będzie wpływał na zeznania innych osób, mataczył.

Rzecznik szczecińskiego sądu podkreślił, że Wiktor P. to osoba młodociana, poniżej 21. roku życia, i – jak powiedział „sąd również to uwzględnił”. - Nie istnieją też inne, nadzwyczajne przesłanki uzasadniające areszt, np. zagrożenie popełnienia przez Wiktora P. ciężkiego przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu innej osoby - wyjaśnił Tomala.

Sędzia podkreślił, że areszt tymczasowy nie może być stosowany prewencyjnie. – Środki zapobiegawcze są stosowane w konkretnym, prowadzonym postępowaniu – powiedział Tomala.

W rozmowie z PAP rzecznik SO zwrócił uwagę, że prokurator prowadzący postępowanie „miał możliwość zastosowania wobec Wiktora P. innych środków zabezpieczających, wolnościowych”, np. dozoru policji, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami itd.

Jednemu z podejrzanych, zatrzymanemu 21 maja, zarzucono udział w grupie przestępczej i wywołanie kilkunastu fałszywych alarmów, w tym kaskadowych zgłoszeń obejmujących jednoczesne zawiadomienia w wielu podmiotach. Nie przyznał się do winy, złożył wyjaśnienia, a sąd zgodził się na trzymiesięczny areszt.

Drugi, zatrzymany 24 maja, jest podejrzany o kierowanie grupą i udział w zdarzeniach. Częściowo przyznał się do winy i również trafił do aresztu. Prokuratura bada udział kolejnych osób oraz kolejne zdarzenia, w tym m.in. sprawy dotyczące TV Republika i zgłoszeń związanych z miejscem zamieszkania Jarosława Kaczyńskiego. 

Logo PAP Copyright

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA