sobota, 05 grudnia 2020r.

Jak prokurator telefon „przesłuchiwał”. Początek procesu Golemów

Data publikacji: 2018-10-26 06:54
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:23
Jak prokurator telefon „przesłuchiwał”. Początek procesu Golemów
Fot. Robert Wojciechowski  

To była akcja jak w kryminalnym filmie, tyle tylko, że to nie był film, a rzeczywistość. Przeszło pięć lat temu w marcu około stu uzbrojonych po zęby agentów CBA wkroczyło do siedmiu mieszkań w Szczecinie, by zatrzymać groźnych (?) przestępców, a wśród nich znanego szczecińskiego gastronomika Pawła Golemę i jego syna. Część zatrzymanych spędziła w areszcie kilkanaście dni, ale sąd wyższej instancji wypuścił ich na wolność, stwierdzając, że zarzuty prokuratora Artura Maludego są dość słabe.

Pięć lat trwało postępowanie prokuratorskie, jakie zainicjował Maludy, który potem został szefem Prokuratury Regionalnej (najważniejszy prokurator w regionie). Z czasem zmieniali się prokuratorzy prowadzący sprawę. Jeden z nich zrezygnował, stwierdzając, że zarzuty są zbyt słabe. Kolejni pracowali nad nią latami i w końcu akt oskarżenia trafił do sądu, ale okazało się, że zawierał błędy formalne i trzeba było pisać go od nowa. Po poprawkach wiosną 2018 r. akt w końcu był gotowy, a sąd wyznaczył termin pierwszej sprawy na piątek –  26 października.

Kiedy zamykano Golemę i jego syna oraz pięciu innych ludzi, w tym biznesmenów i pracowników skarbówki, padały liczne zarzuty: dawanie zniżek na posiłki, rabaty na imprezy zbiorowe czy też wydawanie zgody na wnoszenie własnego alkoholu na większe imprezy (normalny zwyczaj w wielu lokalach). 

W trakcie marcowego najazdu na domy zatrzymanych biznesmenów agenci CBA zabierali wszystkie nośniki pamięci, m.in. telefony komórkowe i laptopy, w tym komputer córki jednego z biznesmenów, na którym pisała pracę magisterską. Komputera nie oddano i pracy nie obroniła. CBA zabrało także telefon komórkowy iPhone 4 firmy Apple żonie aresztowanego Dominika Golemy. Prokurator przekazał telefon do badania i wyciągnięcia z niego jakichś kompromitujących materiałów, ale „specjaliści” od tych spraw z Zakładu Kryminalistyki KWP w Szczecinie zniszczyli telefon, bo nie wiedzieli, że w iPhone'ach nie wolno dokonywać napraw czy też wymiany baterii poza serwisem. Tylko autoryzowany serwis może tego dokonywać, ale biegli sami wymienili baterię i zniszczyli sprzęt. ©℗

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 26 października 2018 r.

Mirosław Kwiatkowski

Fot. Robert Wojciechowski

Komentarze

Do Andrzeja
2018-10-26 16:55:25
I we Wloszech, nawet jak jestes urodzony w Niedziele i "w Czepku" nie dorobisz sie "Szybko Duzych Pieniedzy"... pracujac Uczciwie na zlewaku czy w polu z pomidorami lub na truskawkach !!! Chyba ze w Rzymie - wygrales "s-po-ro"... w Konie czy Toto-Lotka ??
Bez wyolbżymiania
2018-10-26 16:24:48
Golema przejdzie przez przyslowiowe każde ucho igielne -to człowiek czysty jak kryształ - a wszyscy co coś o nim mówią źle to najwięksi zbrodniarze
się tylko pytam
2018-10-26 13:41:18
Czegoś tu nie rozumiem.Dlaczego służby aresztują swoją "agenturę" Czy dla przykrycia,czy dlatego,że "agentura" wymyka się służbie spod kontroli a prowadzący nie potrafi nad nim zapanować-?. Jaki jest bilans zysków i strat w takiej sytuacji-?
Andrzej
2018-10-26 13:22:38
A może to poprostu zwykły człowiek sukcesu ! Który za granicą rozwiną skrzydła bo w komunie nie było możliwości .
Golim Golemów !
2018-10-26 12:29:19
Za Golemów należy kogoś naprawdę OGOLIĆ !
Reklama u Fryzjera
2018-10-26 11:50:35
U Nas golemy - gdzie sie da, jak sie da i ile sie da...
Odnosnie Wymiaru Sprawiedliwosci ...
2018-10-26 11:44:19
W tym Urzedzie powinno Obowiazywac w 100 % Prawo i Sprawiedliwosc... a nie "takie czy inne" tzn. Lewe czy Prawe - powiazania Polityczne !!
@ prezesa sądu.
2018-10-26 11:17:07
Pisowski prokurator to może jest , ale grożniejsze jest to , że sędziowie to lewacy popierający PO i SLD. Posłankę PO co wzięła 100 tysięcy zł łapówki unniewinnili , a posłali do więzienia człowieka za kradzież batonika wartości 1 ( jeden) złotych. To ma być sprawiedliwość. A teraz Niemcy przywrócili lewackich sędziów Sądu Najwyższego do pracy. Komu będą wierni ? IPN powinien sprawdzić Golemę. Kim był naprawdę w PRL ?
Do prezesa sądu
2018-10-26 10:15:31
Panie Strączyński, weź Pan tych wszystkich, bojących się obecnej władzy strachliwych sędziów wyślij do krów pasania. Godzą w dobre imię sądów. Jak można na sprawiedliwy proces liczyć kiedy autorem aktu oskarżenia jest PiSowski prokurator?
Do @ A kto rządził 5 lat temu?
2018-10-26 10:07:34
W 2013 roku kons-TY-tuc-JA nie obowiązywała. Wystarczył tylko Tusk.
Maludy triumfuje!!!!
2018-10-26 10:04:52
Do tej pory prokuratora Artura M wyrzucali z sali rozpraw. Traktowali jak popychadło bo bałagan w papierach, bo nieudolnie prowadzone postępowania , bo wypierdziane zarzuty. Dziwnie teraz po awansie nagle zrobiła się super mądry a jego sprawy zapierniczają jak rosyjska rakieta. Oby do następnych wyborów....
Dziwne..
2018-10-26 09:44:58
Pamiętam P.GOLEME z lat kiedy prowadził treningi w TME, zwykły szary człowiek, potem zaczeły się przyjazdy"trenerów z Włoch''po powrocie Golemy z Włoch to był juz inny wymiar człowieka.. ale nie mnie osądzać, jednak Ci co trenowali u Golemy i pamiętają tamte czasy mogą miec mieszane uczucia..
Paragraf
2018-10-26 09:31:56
Panie Kwiatkowski, czy "stu uzbrojonych po zęby agentów CBA wkracza do siedmiu mieszkań w Szczecinie" z powodu takich zarzutów, jak: dawanie zniżek na posiłki, rabaty na imprezy zbiorowe czy też wydawanie zgody na wnoszenie własnego alkoholu na większe imprezy? W Internecie można bez problemu znaleźć listę rzeczywistych zarzutów...
.
2018-10-26 09:25:48
A kto rządził 5 lat temu?
aaaaaaa
2018-10-26 09:24:40
to o co chodzi w tym artykule? ze nie udowodniono winy ale chyba jakies podstawy do aresztowania były... czy o to ze ktos wydał polecenie aresztowania bez podstaw?
SREKA NIE KARATEKA
2018-10-26 09:07:28
Złodziej albo agenciura jakiś. Mało takich znikało z Polski? W tamtych latach wielu wyjeżdżało "na truskawki" - a później wracali i TV zakładaliw naszym kraju. Ten akurat w kulinaria poszedł. Służby czujnie strzegą swego.
???
2018-10-26 07:38:39
No i co? I co z tego wynika? Jest zly i dobry?
Za póżno.
2018-10-26 07:29:11
Na początku lat 90 Golema wrócł do Szczecina z Włoch jako milioner. Gdy wyjeżdzał tam 2-3 lata wcześniej był bez grosza. To dziwna sprawa i to trzeba było wtedy wyjaśniać. Ale Urząd Skarbowy i policja nic nie zrobiły. Dzisiaj jest już za póżno. W tamtych czasach głośno było we Włoszech o polskich gangach okradających posiadłości milionerów. Golema to środowisko szczecińskich karateków dlatego nie musiał płacić haraczów różnym szczecińskim grupom przestępczym dlatego powstało mnóstwo jego knajp w Szczecinie.

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ