piątek, 20 lipca 2018.
Strona główna > Wiadomości > Gawłowski: „To wygląda na nagonkę polityczną”

Gawłowski: „To wygląda na nagonkę polityczną”

Gawłowski: „To wygląda na nagonkę polityczną”
Data publikacji: 2016-03-12 15:19
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:02
Wywietleń: 2085 123278

Rozmowa z posłem Stanisławem Gawłowskim, sekretarzem generalnym PO i przewodniczącym partii na Pomorzu Zachodnim

– Czy pan wie, kim jest Stanisław G.?

– Rzekomo śledztwa Instytutu Pamięci Narodowej i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego dotyczą mojej osoby. Jeśli tak jest, to jest to niebywały skandal.

– Dlaczego?

– Bo to by znaczyło, że IPN nie wie, co się dzieje w Instytucie, a ABW stała się instrumentem gry politycznej.

Pięć lat temu przed wyborami parlamentarnymi pojawiły się dwie teczki: Arkadiusza Klimowicza, obecnego burmistrza Darłowa, i moja. Były one kolportowane w środowisku PiS i innych osób, a zawierały kserokopie rzekomo dokumentów SB. Urszula R., która jest ze mną skonfliktowana, powiadomiła o teczkach IPN w Koszalinie. Instytut stwierdził, że dokumenty te są fałszywe, a sprawę preparowania dokumentów przekazał do prokuratury, która wszczęła postępowanie przygotowawcze. Wówczas Urszula R. i Jan M. stwierdzili, że ktoś im te dokumenty przysłał pocztą i nie wiedzą, kto to zrobił. Prokurator umorzył postępowanie.

Mija kilka lat, a ja się dowiaduję z sms-ów, że ABW i IPN zajmuje się tą sprawą. Jeśli ABW rzeczywiście wystąpiła do IPN w tym temacie, a sprawa dotyczy mnie, to będę żądał szczegółowych wyjaśnień. To wygląda na nagonkę polityczną. Urszula R. i Jan M. są związani z PiS.

– Dlaczego Urszula R. jest z panem skonfliktowana?

– Kilkanaście lat temu, kiedy byłem jeszcze zastępcą prezydenta Koszalina, przychodziła do mnie, żeby umorzyć jej dług, który miała wobec miasta. To było jakieś 200 tys. zł. Odmówiłem jej i od tego czasu, Urszula R. mnie nienawidzi.

Z kolei Jan M. w tym czasie, kiedy byłem zastępcą prezydenta Koszalina, zażądał 2 czy nawet 3 mln zł za to, że zakład wodociągów i kanalizacji położył przez jego pole kabel elektryczny do stacji uzdatniania wody. Zgodnie z prawem, dostał za to około 20 tys. zł. Później Jan M. miał jeszcze ze mną sprawę o zniesławienie, którą zresztą przegrał.

– I ostatnie pytanie: czy podpisał pan zobowiązanie do współpracy ze służbami specjalnymi w PRL-u?

– Nie podpisywałem i nie współpracowałem.

Dziękuję za rozmowę. ©℗

Magdalena Szczepkowska

Fot. Robert Stachnik

Komentarze

Nagonka
Prawda czasu, prawda ekranu, prawda dziennikarska. prawda Stanisława
2016-03-13 09:38:44
Tylko pytam,
Pytanie... a jak wygladala "ewentualna" wczesniejsza wspolpraca z PZPR-em i PO ??
2016-03-12 22:56:14
berg
Jest śledztwo w sprawie ukrywania dokumentów przez Urszulę R. i Jana M. Tymczasem pan Gawłowski twierdzi, że te osoby są związane z PiS i że jest to nagonka polityczna. Stał się nagle obrońcą PiS?
2016-03-12 17:04:25
Tyle lat czekaliśmy na Bolka, to poczekamy i na innych.
Powszechnie wiadomo, że w PRL nikt nie współpracował, wszyscy walczyli z komuną, a SB nie istniała, bo każdy funkcjonariusz pracował w przestępstwach gospodarczych, a nie w policji politycznej. Dziwi zatem jak ktoś mógł by podejrzewać, że Stanisław Gawłowski kapował na kolegów i tym samym czynnie umacniał komunę, której wszyscy nienawidzili... nieeee! To nie możliwe! Czy na pewno?
2016-03-12 16:39:18
Olek
Śmierdzi jak Bolek. Te fałszywe dokumenty... Czy tu również z powodu przysługującej Gawłowskiemu Nagrody Nobla tak zawzięcie SB fałszowało?
2016-03-12 15:39:50

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
19
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy