sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > Dyrektorzy na drabinach

Dyrektorzy na drabinach

Dyrektorzy na drabinach
Data publikacji: 2015-11-23 21:01
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:29
Wywietleń: 1909 40581

Dyrekcja, kierownicy i zarząd Szczecińskiej Energetyki Cieplnej w Szczecinie przez cały poniedziałek pracowali fizycznie. Malowali ściany oraz sufity i kładli panele w "Tęczowym Domku" - placówce opiekuńczo - wychowawczej przy ul. Narożnej w Szczecinie.

- Od czterech lat co roku angażujemy się w bezpośrednią pomoc placówce, która tego potrzebuje - mówi Anna Kapustka, kierownik biura zarządu SEC. - Pomysł wziął się z praktyk niemieckiego współwłaściciela naszego koncernu, spółki E.ON. Fizycznie przy remontach pracuje kadra kierownicza. Przez trzy lata realizowaliśmy projekty, które dotyczyły Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Andersena przy ul. Szpitalnej. Teraz nawiązaliśmy kontakt z Centrum Opieki nad Dzieckiem. Powiedziano nam, że bylibyśmy pomocni przy remoncie "Tęczowego Domku".

To całodobowa placówka socjalizacyjna i interwencyjna, która zapewnia opiekę i wychowanie dla 23 dzieci, które są tu umieszczane na podstawie postanowienia sądu, gdy rodzina nie jest w stanie właściwie sprawować opieki. Wychowankowie w "Tęczowym Domku" przebywają całodobowo, realizują obowiązek szkolny, objęci są też opieką specjalistyczną.

SEC remontuje osiem pomieszczeń: pokoje i korytarz oraz świetlicę. Maluje ściany i sufity w czterech salach na panele wymieniana jest zużyta wykładzina.

- Jest miło i wesoło, sympatyczna ekipa, prace idą bardzo sprawnie - relacjonuje Agnieszka Bobrzycka, zastępca dyrektora COnD.

W odświeżaniu placówki uczestniczy 28 pracowników SEC. Przedstawiciele firmy kupili wszystkie potrzebne do prac materiały. Zrobili też inne zakupy - upewniwszy się wcześniej co by dzieci ucieszyło, sprezentowali im zabawki i gry.

Anna Kapustka podkreśla, że dla osób, które włączyły się w takie pomaganie, to frajda i zabawa.

- Osobista praca przy remoncie to coś więcej niż samo przekazanie pieniędzy - mówi. ©℗

(gan)

Fot. Dariusz GORAJSKI

Komentarze

bezdomny
Ten co tam stoi to pewnie "wielka głowa" . Ciekawe czy na co dzień też tak pracuje?
2015-11-24 10:04:04
Krzysiek
Fajna akcja, oby więcej firm angażowało się w takie projekty, które pozwalają zrobić coś fajnego dla lokalnych potrzebujących dzieciaków. Rzeczywiście, samo przelanie pieniędzy to jedno, a bezpośredni udział daje fajny przykład. Dobrze wiedzieć, że za nasze pieniądze pomaga się też dzieciom w mieście. Gratulacje!
2015-11-24 09:28:02
Dom
Działania trochę na pokaz, bo takie rzeczy robi się po cichu, dla dzieci, a nie chwaląc się tym w mediach. Chyba, że chodzi o zmotywowanie innych firm, wtedy byłoby to słuszne działanie propagujące. Swoją drogą, czy takie placówki koniecznie muszą powstawać w domach na ekskluzywnych osiedlach?
2015-11-24 07:13:30

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”