sobota, 15 grudnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Dyrektorzy na drabinach

Dyrektorzy na drabinach

Dyrektorzy na drabinach
Data publikacji: 2015-11-23 21:01
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 11:58
Wywietleń: 2079 40581

Dyrekcja, kierownicy i zarząd Szczecińskiej Energetyki Cieplnej w Szczecinie przez cały poniedziałek pracowali fizycznie. Malowali ściany oraz sufity i kładli panele w "Tęczowym Domku" - placówce opiekuńczo - wychowawczej przy ul. Narożnej w Szczecinie.

- Od czterech lat co roku angażujemy się w bezpośrednią pomoc placówce, która tego potrzebuje - mówi Anna Kapustka, kierownik biura zarządu SEC. - Pomysł wziął się z praktyk niemieckiego współwłaściciela naszego koncernu, spółki E.ON. Fizycznie przy remontach pracuje kadra kierownicza. Przez trzy lata realizowaliśmy projekty, które dotyczyły Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego dla Dzieci Niesłyszących im. Andersena przy ul. Szpitalnej. Teraz nawiązaliśmy kontakt z Centrum Opieki nad Dzieckiem. Powiedziano nam, że bylibyśmy pomocni przy remoncie "Tęczowego Domku".

To całodobowa placówka socjalizacyjna i interwencyjna, która zapewnia opiekę i wychowanie dla 23 dzieci, które są tu umieszczane na podstawie postanowienia sądu, gdy rodzina nie jest w stanie właściwie sprawować opieki. Wychowankowie w "Tęczowym Domku" przebywają całodobowo, realizują obowiązek szkolny, objęci są też opieką specjalistyczną.

SEC remontuje osiem pomieszczeń: pokoje i korytarz oraz świetlicę. Maluje ściany i sufity w czterech salach na panele wymieniana jest zużyta wykładzina.

- Jest miło i wesoło, sympatyczna ekipa, prace idą bardzo sprawnie - relacjonuje Agnieszka Bobrzycka, zastępca dyrektora COnD.

W odświeżaniu placówki uczestniczy 28 pracowników SEC. Przedstawiciele firmy kupili wszystkie potrzebne do prac materiały. Zrobili też inne zakupy - upewniwszy się wcześniej co by dzieci ucieszyło, sprezentowali im zabawki i gry.

Anna Kapustka podkreśla, że dla osób, które włączyły się w takie pomaganie, to frajda i zabawa.

- Osobista praca przy remoncie to coś więcej niż samo przekazanie pieniędzy - mówi. ©℗

(gan)

Fot. Dariusz GORAJSKI

Komentarze

bezdomny
Ten co tam stoi to pewnie "wielka głowa" . Ciekawe czy na co dzień też tak pracuje?
2015-11-24 10:04:04
Krzysiek
Fajna akcja, oby więcej firm angażowało się w takie projekty, które pozwalają zrobić coś fajnego dla lokalnych potrzebujących dzieciaków. Rzeczywiście, samo przelanie pieniędzy to jedno, a bezpośredni udział daje fajny przykład. Dobrze wiedzieć, że za nasze pieniądze pomaga się też dzieciom w mieście. Gratulacje!
2015-11-24 09:28:02
Dom
Działania trochę na pokaz, bo takie rzeczy robi się po cichu, dla dzieci, a nie chwaląc się tym w mediach. Chyba, że chodzi o zmotywowanie innych firm, wtedy byłoby to słuszne działanie propagujące. Swoją drogą, czy takie placówki koniecznie muszą powstawać w domach na ekskluzywnych osiedlach?
2015-11-24 07:13:30

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy