Są zmorą całego Śródmieścia – drifty, nielegalne wyścigi czy jazda na jednym kole. Grupa posiadaczy szybkich samochodów i motocykli urządza sobie regularne nocne (i nie tylko) rajdy, stanowiąc zagrożenie dla pozostałych uczestników ruchu drogowego oraz pieszych. Przede wszystkim jednak nie daje spokoju mieszkańcom Starego Miasta – podkręcone, stuningowane silniki wydają dźwięki, które budzą ludzi w środku nocy. Dziś w siedzibie Rady Osiedla Stare Miasto odbyło się w tej sprawie spotkanie z mieszkańcami. I choć sprawa miała dotyczyć hałasu w okolicach Wałów Chrobrego, okazało się, że problem jest znacznie szerszy.
W popołudniowym zebraniu udział wzięli mieszkańcy Starego Miasta oraz Śródmieścia. Organizatorzy, czyli Rada Osiedla Stare Miasto, zaprosili także funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, którzy omówili możliwości egzekwowania przepisów.
Od dłuższego czasu mieszkańcy centrum Szczecina skarżą się na hałas powodowany przez głośne pojazdy, których kierowcy, głównie nocami, urządzają sobie wyścigi i szybkie przejazdy. Miejscem spotkań są natomiast Wały Chrobrego.
– Zauważyłem, że jak jest policja, to jest spokój. Kiedy policja odjeżdża, robi się w tym miejscu nieciekawie – powiedział Michał Koniewicz, przewodniczący Rady Osiedla Stare Miasto.
– Mieszkam przy ul. Jagiellońskiej i to tutaj kończą się rajdy między godz. 22 a 1 w nocy – mówił Łukasz Jastrubczak, jeden z inicjatorów oddolnej akcji ograniczenia ruchu samochodowego na ul. Jagiellońskiej.
– Mieszkam przy pl. Rodła i dźwięk jest czasem taki, jakby przelatywał odrzutowiec – narzekał inny mieszkaniec.
Niewiele daje ograniczenie prędkości. Rajdowcy zwyczajnie się nim nie przejmują. Nie odstraszają ich także wysokie mandaty.
– Oby tylko nie doszło do tragedii. Oni nie zatrzymują się na przejściach dla pieszych. Są z tego powodu awantury, bo stanowią zagrożenie dla pieszych, również dzieci. Ten hałas niesie się jeszcze bardziej na bruku. Jako mieszkańcy zasługujemy na spokój. Dzieci są w nocy wybudzane, zwierzęta są zdenerwowane. Nie da się normalnie funkcjonować – skarżyła się inna mieszkanka Wałów Chrobrego.
Policja wie o problemie, ale jej możliwości są ograniczone. Walczy z nielegalnymi wyścigami, jednak kierowcy mają coraz lepiej opracowane metody unikania patroli. Mieszkańcy zaproponowali między innymi montaż progów zwalniających, zwiększenie liczby patroli czy zastosowanie szykan.
– Problem nie dotyczy tylko Wałów Chrobrego, ale także ulic Jagiellońskiej, al. Niepodległości czy al. Wojska Polskiego – mówił komisarz Jacek Kaczmarski, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Szczecinie. – Korzystamy również z sonometrów do pomiaru hałasu, ale do tego muszą być odpowiednie warunki.
Od kwietnia do czerwca w Szczecinie przeprowadzono 94 pomiary sonometrem. W 42 przypadkach stwierdzono przekroczenie dopuszczalnych norm hałasu, z czego 12 kontroli dotyczyło Wałów Chrobrego.
Policjanci zaznaczyli, że nielegalne wyścigi to stosunkowo nowy problem i wymaga on nowych rozwiązań systemowych. Poradzili mieszkańcom, aby przypadki nielegalnych wyścigów i hałasu generowanego przez pojazdy zgłaszali pod numer 112 lub za pośrednictwem strony Stop Agresji Drogowej.©℗
(aj)