We wtorek szczecińscy radni uchwalili powiększenie Drawieńskiego Parku Narodowego o działki znajdujące się na terenie Szczecina. PiS był przeciw.
W uzasadnieniu przeczytamy: "Działki przewidziane do włączenia w granice parku narodowego nie są ogólnodostępne z uwagi na specyfikę panujących tam warunków gruntowych (obszary podmokłe). Działki nr 2 i 3 są położone w obrębie istniejącego od 1994 r. użytku ekologicznego „Klucki Ostrów”, utworzonego w celu zachowania i odtwarzania walorów przyrodniczych oraz krajobrazowych kompleksu łąk, szuwarów i turzycowisk pokrywających wyspę. Położenie w Dolinie Dolnej Odry sprawia, że użytek ekologiczny jest ważnym fragmentem korytarza ekologicznego dla ptactwa, a ponadto znajduje się on w granicach otuliny Szczecińskiego Paku Krajobrazowego „Puszcza Bukowa” oraz dwóch obszarów Natura 2000 – Dolina Dolnej Odry PLB 320003 i Dolna Odra PLH 320020. Natomiast działka nr 9 znajduje się w północno zachodniej części wyspy Ustowskie Mokradła, gdzie występują zbiorowiska roślinne o charakterze łęgowym, ściśle związane z wodami płynącymi. Włączenie w obszar Drawieńskiego Parku Narodowego przedmiotowych działek pozwoli na zachowanie ich walorów przyrodniczych, krajobrazowych oraz ekosystemowych".
Krzysztof Romianowski, przewodniczący klubu PiS, ostrzegał, że ta uchwała może w efekcie doprowadzić do ograniczenia żeglowności na Odrze.
- Jeśli dojdzie do konfliktu między gospodarką a ochroną przyrody, to wiadomo, jak to się skończy - argumentował radny. - A Odra to przyroda, ale także kręgosłup gospodarczy naszego regionu.
Ideę rozszerzenia parku narodowego skrytykował także poseł PiS Dariusz Matecki. Uchwałę nazwał "absurdem". Według niego to próba obejście weta prezydenta RP Karola Nawrockiego, który nie zgodził się na utworzenia Parku Narodowego Dolna Odra.©℗
(as)