Najpóźniej w III kwartale br. rząd ma przyjąć rozporządzenie ws. rozszerzenia Drawieńskiego Parku Narodowego o fragment Międzyodrza - podano w wykazie prac legislacyjnych rządu. Ministerstwo klimatu zapowiedziało taki ruch po wecie prezydenta do ustawy mającej utworzyć Park Narodowy Doliny Dolnej Odry.
Zgodnie z opublikowanymi założeniami projektu rozporządzenia, ma ono zostać przyjęte w II lub III kwartale tego roku.
Resort klimatu i środowiska, który opracuje projekt w tej sprawie przypomniał, ze w listopadzie ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę przewidującą utworzenie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Po tej decyzji resort informował jednak, że będzie kontynuował prac nad zwiększeniem ochrony Międzyodrza.
Przypomniano, że przedstawiciele gminy Kołbaskowo, Miasta Szczecin, powiatu polickiego oraz Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego zadeklarowali chęć utworzenia parku narodowego na Międzyodrzu, włączając w jego granice tereny gmin Kołbaskowo i Szczecin. Obszar Drawieńskiego Parku Narodowego ma zostać zwiększony o powierzchnię 1396,4 ha w gminie Kołbaskowo oraz Mieście Szczecin w powiecie polickim.
Park ma objąć również trzy wyspy wychodzące poza główny teren Międzyodrza – wyspę Łęgi Kurowskie położoną między Odrą Zachodnią a Kanałem Kurowskim, a także położone między Odrą Wschodnią a Kanałem Kluckim wyspy - Klucki Ostrów i Zaklucki Ostrówek.
Resort podkreślił, że oba ramiona Odry: Odra Zachodnia i Odra Wschodnia nie zostaną włączone do parku i jego otuliny.
„Granice projektowanego Parku i otuliny zostały wyznaczone w takim kształcie, aby zapewnić możliwie najlepszą ochronę zasobów przyrodniczych obszaru Międzyodrza, a także umożliwić funkcjonowanie dotychczasowych użytkowników obszaru – interesariuszy” - zapewniło MKiŚ.
Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała poinformował wcześniej PAP, że proces powiększenia Drawieńskiego Parku Narodowego o obszar Międzyodrza ma zakończyć się do końca października.
Prezydent uzasadniając w listopadzie ub.r. weto do ustawy o utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry ocenił, że dane wykorzystane do uzasadnienia ustawy i oceny skutków regulacji, np. dotyczące występowania chronionych i rzadkich gatunków, są częściowo nieaktualne lub niezweryfikowane. Według prezydenta są to dowody, że decyzja o utworzeniu parku została podjęta bez wykazania, że obszar posiada wartości przyrodnicze wymagające takiego kroku.
Według prezydenta ustawa miała też wprowadzić istotne ograniczenia dla mieszkańców i budzić wśród nich skrajne opinie. Mieszkańcy mieli wyrażać obawy, że zmiana statusu ochronnego może wpływać negatywnie na prowadzenie działalności gospodarczej, rolniczej i rybackiej oraz rozwój lokalnej turystyki wodnej. Miało też brakować szerokich konsultacji, debat ekspertów oraz referendum lokalnego. W uzasadnieniu weta prezydent wskazał też na obawy o przyszłość żeglugi śródlądowej na Odrze.
Resort klimatu przekonywał, że przewidziane w ustawie granice nowego parku zostały wyznaczone tak, aby zapewnić ochronę zasobów przyrodniczych i jednocześnie umożliwić rewitalizację tego obszaru oraz przyśpieszyć rozwój miejscowych samorządów. Ustawa dopuszczała w otulinie PN DDO realizację przez Wody Polskie lub na ich zlecenie zadań utrzymania śródlądowych dróg wodnych, w sposób zapewniający bezpieczną żeglugę. Zagwarantowano też możliwość połowu ryb, o co zabiegały spółdzielnie rybackie i wędkarze. Samorządy, na których terenie funkcjonowałby PN, otrzymywałby też dodatkowe fundusze.
Zgodnie z zawetowaną ustawą Park Narodowy Doliny Dolnej Odry miał mieć 3856 ha, obejmując rozlewiska Odry i torfowiska, gdzie bytuje ok. 200 gatunków ptaków. Utworzenie parku poparły gminy Kołbaskowo i Widuchowa, miasto Szczecin, powiaty policki i gryfiński oraz sejmik województwa zachodniopomorskiego. Inicjatywa utworzenia parku była krytykowana przez burmistrza Gryfina oraz polityków Prawa i Sprawiedliwości.
W Polsce istnieją 23 parki narodowe. Zajmują ok. 1 proc. powierzchni kraju. Najmłodszym jest PN „Ujście Warty” utworzony w 2001 r.