Niedziela 28 listopada 2021r. 
REKLAMA

Czy zostaną szkoły ogrodnicze?

Data publikacji: 2019-01-22 19:19
Ostatnia aktualizacja: 2019-07-09 12:31
Czy zostaną szkoły ogrodnicze?
 

Miał być protest w obronie Centrum Edukacji Ogrodniczej w Zdrojach z transparentami, udziałem uczniów, ich rodziców i absolwentów. Skończyło się na przekazaniu informacji radnym podczas wtorkowej (22 stycznia) sesji Rady Miasta.

W ubiegłym tygodniu uczniów i nauczyciele CEO zelektryzowała wiadomość o miejskich planach restrukturyzacji ich szkoły. Zgodnie z nimi uczniowie wraz za nauczycielami mieliby zostać przeniesieni do Zespołu Szkół nr 2 przy ul. Portowej w Dąbiu, natomiast praktyczną naukę zawodu mieliby nadal odbywać w Zdrojach przy Batalionów Chłopskich. Co stałoby się z budynkami po szkole, na razie nie wiadomo.

- Chcemy przedstawić radnym dane dotyczące naszej szkoły, którą miasto chce zlikwidować - powiedziała Agnieszka Drewnowska grupy protestujących przeciw przeniesieniu CEO. - Liczymy na to, że radni poświęcą temu posiedzenie komisji i zastanowią się nad dalszym losem tej szkoły.

 Uważa ona, że szkoła ogrodnicza z ponad 70-letnią tradycją, powinna nadal kształcić młodzież.

-  Od kilku lat przyglądamy się tej szkole i ze smutkiem musimy stwierdzić, że coraz mniej osób wybiera w niej zawody ogrodnicze. Jedynym zawodem, cieszącym się popularnością kandydatów jest technik weterynarii - powiedziała nam Lidia Rogaś, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta.

Zapytany o możliwość przekazania szkoły w ręce Ministerstwa Rolnictwa, wiceprezydent Krzysztof Soska odpowiedział: - W październiku 2016 r. wpłynęło w tej sprawie pismo z ministerstwa, na które odpowiedziałem w listopadzie 2016 r, że miasto jest zainteresowane przekazaniem szkoły. Następnie Ministerstwo Rolnictwa poprosiło o dane wraz za kosztami placówki, które przesłaliśmy w formie formularza i po tym korespondencja się urwała.

Dziś urzędnicy twierdzą, że koszty utrzymania placówki są zbyt wysokie w stosunku do liczby uczniów. Zwraca też uwagę na niski poziom kształcenia ogólnego i zawodowego.

W czwartek w Urzędzie Miasta odbędzie się spotkanie przedstawicieli szkoły z wiceprezydentem Krzysztofem Soską. Jak się dowiedzieliśmy po feriach zimowych zostanie tej sprawie poświęcone też posiedzenie komisji edukacji RM.©℗

Elżbieta KUBERA

Na zdjęciu: Agnieszka Drewnowska z grupy protestujących przeciw przeniesieniu CEO i radny Władysław Dzikowski na wtorkowej sesji Rady Miasta

Fot. Dariusz GORAJSKI

 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

Katarzyna
2019-01-23 08:11:15
Szkoła jest bardzo potrzebna w mieście. Kształci się w niej wielu uczniów. Profil weterynaryjny cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem.Szkoła posiada również oddziały integracyjne.Wystarczy rozszerzyć ofertę profili nauczania i wtedy na pewno ogrodnicza będzie najbardziej obleganą szkołą branżową w mieście. Tak łatwo nie pozwolimy na jej połączenie z ZS nr 2 w Dąbiu ponieważ nie ma takiej drugiej szkoły, która posiada tak dużą bazę do praktycznej nauki zawodu!!!
Rodzic
2019-01-22 22:05:11
Zostawić szkole i dodać profile zawodowe. Szkoła potrzebna i może wykorzystać swoje zaplecze.. Można wnieść coś nowego. I zostawić profil ogrodnictwa.. Ogrodnictwo nie może upaść.. Tym bardziej że 3 gimn i 8 klasy się dubluja.. Dodać zawody potrzebne. Szkoła jest i zaplecze jest. Łatwo niszczyć niż budować.. Zostawcie szkole!!!

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ