Znamy więcej szczegółów dotyczących podwójnego zabójstwa w Koszalinie. Przypomnijmy, że we wtorek (15 bm.) około g. 22 policja została zaalarmowana o tym, że bliscy 63-letniego mężczyzny i 69-letniej kobiety nie mogą się z nimi skontaktować.
Seniorzy mieli przebywać w mieszkaniu przy ul. Wyspiańskiego. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze starali się dostać do wnętrza lokalu, ale bezskutecznie. Na pomoc wezwano straż pożarną. Zanim ta przyjechała, zaryglowane od wewnątrz drzwi mieszkania nagle zostały otworzone. Wewnątrz znajdował się 53-letni mężczyzna. Zaprowadził on mundurowych do pomieszczenia, w którym zastał ich zatrważający widok.
Znajdowały się tam ciała 63-letniego mężczyzny i 69-letniej kobiety. Oboje mieli widoczne ślady kłute i cięte. 53-latka, który w trakcie interwencji ranił się nożem, zatrzymano. To spokrewniony z ofiarami Ryszard L. Na miejsce zbrodni skierowano policyjnych techników. Zwłoki zabezpieczono do badań sekcyjnych.
53-letni Ryszard L. usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przyznał się do winy, z tym że zaprzeczył, aby działał ze szczególnym okrucieństwem. Twierdził, że przez długie lata był źle traktowany przez swoje ofiary, co powodowało narastającą w nim złość. Do tragedii doszło, bo „nie wytrzymał” kolejnych szykan. Mężczyźnie grozi kara od 15 lat pozbawienia wolności do dożywocia. ©℗
(pw)