poniedziałek, 15 października 2018.
Strona główna > Wiadomości > Czterolatek błąkał się po ulicy. Pomógł taksówkarz

Czterolatek błąkał się po ulicy. Pomógł taksówkarz

Czterolatek błąkał się po ulicy. Pomógł taksówkarz
Data publikacji: 2017-10-10 13:06
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-12 12:29
Wywietleń: 5386 295916

Boso, w samych majteczkach i koszulce błąkał się po ulicy w Stargardzie czteroletni chłopiec. Dziecko zauważył taksówkarz i od razu powiadomił służby.

Zdarzenie miało miejsce na os. Hallera w Stargardzie, w poniedziałek (9 października) ok. godz. 6 rano. Policja poinformowała o tym dopiero teraz.

– 23-letni mężczyzna po tym jak jego żona wyszła do pracy, postanowił wykorzystać czas, kiedy dziecko jeszcze spało i wyszedł z psem na spacer. Niestety, w tym czasie 4-latek obudził się i widząc, że jest sam, wyszedł z niezamkniętego mieszkania – relacjonuje kom. Łukasz Famulski z Komendy Powiatowej Policji w Stargardzie. 

Szczęśliwie dziecko zauważył przejeżdżający ulicą taksówkarz. Maluch szedł boso tylko w majteczkach i koszulce. Taksówkarz udzielił mu schronienia w aucie, a o zdarzeniu natychmiast powiadomił służby ratunkowe.

Policjanci nie musieli długo szukać ojca dziecka. Zaniepokojony nieobecnością syna w mieszkaniu, mężczyzna wybiegł z domu i wtedy zauważył sygnały świetlne służb ratunkowych. Na szczęście chłopiec nie wymagał opieki medycznej. 

– Mundurowi przyjrzą się rodzinie, czy opieka sprawowana nad dzieckiem jest właściwa, a sytuacja była incydentalna – dodaje kom. Łukasz Famulski.

(reg)

Na zdjęciu: Osiedle Hallera w Stargardzie

Fot. Aneta Słaba 

Komentarze

2 strony Medalu
Bezmyslnosc Ojca... i Bystrosc Taksowkarza - Brawo Taxi !!
2017-10-10 22:59:28
Majka
Patologia jest to co wypisujecie!!!! Idealiści od siedmiu boleści!!!!
2017-10-10 22:34:58
ja
Ludzie dajcie spokój temu tacie dziecka. Może pies piszczał i nie chciał dziecka budzić. 4 latka to nie noworodek co się zaryczy. Ile osób z Was na chwilę wyszło do skrzynki na listy, do listonosza, po chleb jak dziecko spało? No nie wierzę, że nikt tego nie zrobił.
2017-10-10 17:09:39
mpl
Ludzie co z Wami?! Jadem rzygacie na kilometr. Człowiek popełnił błąd, bardzo poważny nie da się ukryć. Ale jak ludzki, "zdążę, na minutkę psa wyprowadzę niech się nie męczy". Nie poszedł przecież chlać do sąsiada obok.... Nie mówiąc o tym, że nic nie wiecie o tym co się zdarzyło. Może mały odkluczył zamknięte drzwi? Moi rodzice tak się dowiedzieli, że potrafię w podobnym wieku przystawić krzesło pod drzwi i sobie otworzyć ;-) Trochę pomyślunku i empatii (ojciec już swoje przeżył zaręczam) zanim coś się napisze.
2017-10-10 16:49:09
pseudorodzice
a co tam, najważniejsze 500 zł co miesiąc na koncie
2017-10-10 14:18:17
.
Zabrać prawa rodzicielskie to może oprzytomnieją. Co za patologia? Z pieskiem się zachciało, ale drzwi to nie zamknął młody bezmózg.
2017-10-10 13:26:14

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wodowanie pierwszego bezzałogowca
Powstaje Morskie Centrum Nauki
Pokaz laserowy
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy liczniki czasu światła sprawdzają się na szczecińskich skrzyżowaniach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy