Widać rozległą stojącą kałużę, a pod nią chodnik – zatopiony niemal na całej długości. Jedna z kobiet bezradnie staje przed tą przeszkodą. Druga stara się ją pokonać, przechodząc niemal przyklejona do ściany budynku.
To obrazek z Pogodna. Przesmyk od ul. Traugutta, którym mieszkańcy docierają na miejscowy rynek (Centrum Handlowe Pogodno). Zdjęcia zrobił Bartosz Skórzewski, czyli jeden z mieszkańców.
– Chodnik jest nie do przejścia – komentuje. – To nie kwestia roztopów. Choć oczywiście, zdjęcia są aktualne. Problem jest poważniejszy. Nawierzchnia w tym miejscu została źle wykonana, więc stoi pod wodą przy okazji każdych większych opadów. Gdyby to była jezdnia, dawno zostałaby naprawiona. A że to chodnik…
To tylko jeden z wielu przykładów realiów Floating Garden. Nie ma wątpliwości, że na naprawę chodnika w Szczecinie czeka się długo za długo, niestety. ©℗
(an)