Spore utrudnienia w ruchu spowodowała gwałtowna burza, która we wtorek po południu przeszła nad Stargardem. Studzienki kanalizacyjne nie nadążały zbierać deszczówki, zalane zostały też wiadukty kolejowe. W jednym z nich, przy ul. Wyszyńskiego, zatrzymało się auto i kierowcy przejeżdżali drogami objazdowymi. Centrum miasta natychmiast się zakorkowało. Autobusy MZK również dojeżdżały do przystanków z dużym opóźnieniem. Mnóstwo pracy mieli też ratownicy medyczni, policjanci i strażacy, których raz po raz wzywano do rozmaitych interwencji. Tekst i fot. (gra)