czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Wiadomości > As, co przez Bałtyk chciał płynąć

As, co przez Bałtyk chciał płynąć

As, co przez Bałtyk chciał płynąć
Data publikacji: 2016-04-07 20:41
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:23
Wywietleń: 1284 127320

Przed Bożym Narodzeniem promem ze Szwecji do Polski na gapę chciał się przeprawić… kot. Blindziarz, nazwany Stena-katten, czyli „Kot ze Stena Line”, Wielkanoc spędził już w nowym domu.

Pasażera na gapę – małego rudego kotka – w bagażniku swojego samochodu odkryła para, która właśnie zamierzała wjechać na prom Stena Line w szwedzkiej Karlskronie. Zwierzak nie miał ani biletu, ani dokumentów (choć jest to wymagane!), więc został odniesiony do terminala portowego. Rudzielec jednak nie odpuścił i znów przekradł się na statek. Załoga polubiła sympatycznego kociaka, ale nie mogła go zostawić na pokładzie ze względu na przepisy.

Zwierzę znalazło tymczasowy dom u Emmy Abrahamsson, która pracuje na terminalu Stena Line. Poprzez media społecznościowe szukano jego właścicieli. Tylko w Szwecji post na Facebooku zobaczyło ponad milion osób, czyli co ósmy Szwed, a liczba udostępnień przekroczyła 20 tysięcy.

Kot skradł serca ludzi po obu stronach Bałtyku. Kilkaset osób z Polski i Szwecji chciało go od razu przygarnąć, jednakże szwedzkie prawo wymaga, aby przed przekazaniem znalezionego zwierzęcia do adopcji przez 3 miesiące poszukiwać jego właściciela. Ten się nie odnalazł, a Emma i kotek zżyli się ze sobą. Kobieta zdecydowała, że rudzielec zostanie u niej. Kot ma już nowe imię – Ace, czyli As. Mieszka z psem Samem, kotem Aryą i swoją nową panią Emmą w Kallinge, niedaleko Karlskrony.

– Mój kot nie był szczególnie zadowolony z nowego domownika, ale za to pies i Ace się od razu zakumplowali: jedzą razem, bawią się razem, śpią razem i razem rozrabiają. Oczywiście ten mały kotek rządzi psem! – dodaje Emma. (mag)

Fot. Stena Line

Komentarze

Kocica
Mądry kotek, chce dobrej zmiany.
2016-04-08 17:18:50
Katt
Mądry kotek, wie gdzie najlepiej :)
2016-04-08 07:57:31
TAK NA POWAŻNIE
A co na to Petru?
2016-04-08 00:21:29
Dobra zmiana
To znak czasów. Teraz wieją ze Szwecji do nas ;)
2016-04-07 23:04:47
Gość
Udawał się w podróż do prezesa
2016-04-07 21:18:46

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
11
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”