środa, 08 kwietnia 2020.
Strona główna > Świat > Ojciec postrzelił fryzjera, bo nie spodobała mu się fryzura syna

Ojciec postrzelił fryzjera, bo nie spodobała mu się fryzura syna

Ojciec postrzelił fryzjera, bo nie spodobała mu się fryzura syna
Data publikacji: 2019-12-23 17:35
Ostatnia aktualizacja: 2019-12-23 23:01
Wywietleń: 636 435172

W mieście Katy w stanie Teksas niezadowolony z fryzury swego syna mężczyzna postrzelił fryzjera - poinformowały amerykańskie media. Ofiara została przewieziona do szpitala, sprawca zbiegł i jest poszukiwany przez policję.

Media przedstawiają następującą sekwencję zdarzeń w mieście Katy w pobliżu Houston: 13-letni chłopiec wrócił po wizycie u fryzjera do domu, ojciec, któremu najwyraźniej nie przypadała do gustu nowa fryzura syna, poszedł z nim do zakładu fryzjerskiego. Fryzjer poprawił fryzurę za darmo. Jednak przed zakładem doszło między nimi do kłótni, podczas której ojciec trzykrotnie strzelił do fryzjera, a następnie zbiegł z miejsca przestępstwa. Detektyw Wallace Wyatt z lokalnej policji potwierdził, że "kłótnia dotyczyła fryzury syna podejrzanego".

- To jedna z najgorszych historii o jakich słyszałem - przyznał detektyw Wallace Wyatt i dodał, że "chłopiec był świadkiem tego, co zrobił jego ojciec".

Policja poinformowała, że rannego fryzjera przewieziono do szpitala. Jest w stabilnym stanie i prawdopodobnie jego życie nie jest zagrożone.

(pap)

Fot. pixabay

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Wojsko dla szpitala

Z dostawą do domu

Sonda

Czy zakaz wstępu do lasów pomaga zwalczać epidemię koronawirusa?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie