środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Świat > Mieszkańcy Harlow oddali hołd zamordowanemu Polakowi

Mieszkańcy Harlow oddali hołd zamordowanemu Polakowi

Mieszkańcy Harlow oddali hołd zamordowanemu Polakowi
Data publikacji: 2016-09-03 21:05
Ostatnia aktualizacja: 2018-06-18 22:46
Wywietleń: 1259 152526

Ponad 700 osób wzięło udział w marszu milczenia w Harlow w hrabstwie Essex, który został zorganizowany po brutalnym zabójstwie 40-letniego Polaka Arkadiusza J. przez gang lokalnych nastolatków. "Musimy być zjednoczeni w tej trudnej chwili" - podkreślano.

Marsz zorganizowano równo tydzień po tym, jak grupa trzech Polaków została zaatakowana na placu handlowym The Stow w miejscowości Harlow. Jeden z nich - Arkadiusz J. - trafił do szpitala w stanie krytycznym i zmarł w poniedziałek wieczorem. Policja wciąż bada dokładne motywy ataku; przestępstwo motywowane nienawiścią na tle narodowościowym jest jednym z wątków śledztwa. 

Zgromadzeni na marszu milczenia mieli ze sobą polskie flagi i szaliki oraz biało-czerwone akcenty na ubraniach. Na ławce w pobliżu miejsca morderstwa ułożone zostały zdjęcia zmarłego, a także kwiaty i kartki od lokalnej społeczności, przypominające m.in. o roli polskich pilotów podczas Bitwy o Anglię w trakcie drugiej wojny światowej oraz wspominające szczególne znaczenie słowa "Solidarność". 

W krótkiej uroczystości na placu wziął udział m.in. polski ambasador w Londynie Arkady Rzegocki, który podkreślał, że "szczególnie ważne jest to, że Polacy i Brytyjczycy stoją tutaj razem, wspominają ofiarę tego tragicznego wydarzenia". "Mam nadzieję, że ze wspólnej modlitwy narodzą się dobre rzeczy" - zaznaczył.

Zgromadzeni na placu - głównie Polacy, ale też Brytyjczycy i przedstawiciele innych mniejszości narodowych mieszkających w Harlow - odmówili wspólnie modlitwę "Ojcze Nasz", a następnie odśpiewali polski hymn. "Zaśpiewajcie hymn tak, jak jeszcze nigdy tutaj nie rozbrzmiewał" - mówiła jedna z organizatorek Magdalena Nowicka. 

Z kolei Eric Hind, znajomy ofiary, podkreślał w przemówieniu, że "jesteśmy po to, aby oddać hołd Arkowi, który, jak my wszyscy, przyjechał na obczyznę po lepsze życie i nikt nie miał prawa odebrać mu za to życia, to się nigdy nie powinno było wydarzyć". 

W marszu wzięło udział wielu z ok. półtora tysiąca Polaków mieszkających w Harlow. "Przyszliśmy z szacunku. Mieszkam przez ulicę, chcemy się połączyć z rodakami, pokazać, że jesteśmy razem. To, co się stało, jest szokujące - nie wiem, czy to było na tle rasistowskim, ale to nasz rodak" - powiedział PAP Grzegorz, który mieszka w Harlow wraz z partnerką i dziećmi. "Już wcześniej były skargi na to, co się dzieje w tym miejscu" - podkreślał. 

Z kolei Dorota Krajewska przyjechała aż z oddalonego o ponad 200 kilometrów Bournemouth na południowym zachodzie kraju. 

"To, co się wydarzyło, jest okropne. W naszym mieście też się dzieją takie rzeczy i chcieliśmy tutaj przyjechać, żeby w ten sposób zaprotestować. Pomagamy się Wielkiej Brytanii rozwijać, nie powinni nas tak traktować" - podkreślała w rozmowie z PAP. "Za to, co tu się stało, winię rodziców - wiem, że to, co się mówi w domu, dzieci potem przenoszą na ulicę. Ja też doświadczyłam tego typu agresji, słownej - tuż po Brexicie. Tego nawet dzieci w szkołach doświadczają" - mówiła. 

Jedna ze starszych mieszkanek Harlow w rozmowie z PAP wyraziła przerażenie atakiem, podkreślając, że "nie rozumie tej agresji, przecież Polacy są naszymi najlepszymi przyjaciółmi, walczyli z nami podczas wojny". 

Na marsz przyjechało też około 100 motocyklistów z grupy "Polish Bikers". "Pomysł się zrodził, jak tylko przeczytaliśmy o całej tej tragedii. Wpadliśmy na pomysł, żeby zrobić przejazd nas, motocyklistów, i w ten sposób uczcić pamięć rodaka" - mówił w rozmowie z PAP Paweł Siek, jeden z organizatorów przejazdu. 

Zgromadzeni przeszli następnie ulicami Harlow do anglikańskiego kościoła św. Pawła, gdzie poprowadzono dwujęzyczne modlitwy za duszę zmarłego. 

Według informacji PAP, zamordowany Polak zostanie pochowany na cmentarzu w Harlow.

(pap)

Fot. PAP/EPA

Komentarze

Szok
Jakie jest pochodzenie tych nastolatków z gangu, a może chociaż podano by ich rdzenne angielskie imiona?
2016-09-04 00:07:20

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy