wtorek, 02 czerwca 2020.
Strona główna > Świat > Libańczycy utworzyli łańcuch jedności długi na 170 km

Libańczycy utworzyli łańcuch jedności długi na 170 km

Libańczycy utworzyli łańcuch jedności długi na 170 km
Data publikacji: 2019-10-27 19:53
Ostatnia aktualizacja: 2019-10-29 08:43
Wywietleń: 874 424923

Dziesiątki tysięcy Libańczyków utworzyły w niedzielę łańcuch wzdłuż wybrzeża kraju, długi na 170 km, z północy na południe, aby w ten sposób pokazać swoją jedność i determinację do odsunięcia od władzy klasy politycznej.

W jedenastym dniu bezprecedensowych niepokojów społecznych zakładano szacunkową mobilizację około 100 000 osób.

Na autostradzie wzdłuż wybrzeża Morza Śródziemnego zgromadzili się ludzie - pieszo, samochodami, rowerami - mężczyźni, kobiety i dzieci, trzymając się za ręce i machając flagami Libanu.

Na nadmorskiej promenadzie Corniche Beirut w stolicy Libanu rozległ się hymn narodowy, śpiewany na pełny głos, a na placu w centrum miasta skandowano: "Rewolucja, rewolucja!", "Ludzie chcą upadku reżimu!".

Organizatorzy uznali utworzenie ludzkiego łańcucha za bezprecedensowy sukces - powiedziała 31-letnia Julie Tegho Bou Nassif, współpracująca przy tym wydarzeniu.

- Idea jest taka, by pokazać, że jak kraj długi, od północy aż po południe, od Trypolisu (na północy) po Tyr (na południu), jesteśmy zjednoczeni. Jesteśmy tylko jednym ludem i wszyscy się kochamy - powiedziała inna organizatorek łańcucha.

Ruch protestów przeciwko elicie rządzącej przybierał na sile od 17 października i wobec bezprecedensowych protestów, które osiągnęły największe natężenie w całym Libanie w zeszłą niedzielę, premier kraju Saad Hariri w poniedziałek ogłosił przyjęcie reform i budżetu na 2020 rok, opóźnionych i blokowanych dotąd przez podziały w koalicji rządowej.

W ostatnich dniach dochodziło do gwałtownych incydentów między protestującymi a proirańskimi bojownikami Hezbollahu i dlatego pokojowy łańcuch zyskuje według agencji AFP na znaczeniu.

W sobotę po południu wybuchły bójki między armią a protestującymi w pobliżu Trypolisu. Siedem osób zostało rannych; wojsko twierdzi, że strzelało gumowymi kulami. Ale pomimo oznak napięcia w weekend w Bejrucie, Trypolisie i innych miastach zgromadziły się tysiące ludzi.

Demonstracje w październiku wybuchły na tle rosnących kosztów utrzymania i planów władz wprowadzenia nowych podatków, w tym opłat za rozmowy przy pomocy komunikatorów, takich jak WhatsApp.

Liban to jedno z najbardziej zadłużonych państw na świecie - dług wynosi 86 mld dolarów, czyli ponad 150 proc. PKB. Kraj zmaga się z trudnościami finansowymi, związanymi ze spowolnieniem napływu kapitału na zaspokojenie potrzeb finansowych rządu i gospodarki zależnej od importu oraz z niskim wzrostem gospodarczym w ostatnich latach. Bezrobocie wśród osób poniżej 35. roku życia wynosi 37 proc., a według Banku Światowego ok. 30 proc. mieszkańców Libanu żyje poniżej granicy ubóstwa.

Mimo miliardowych inwestycji przeprowadzonych w kraju od zakończenia wojny domowej w 1990 roku Libańczycy nadal miewają trwające wiele godzin przerwy w dostawach prądu, a niekiedy nawet w dostawach wody, na ulicach zaś zalegają sterty śmieci.

(PAP)

Fot. EPA/NABIL MOUNZER

Komentarze

2-3 rolki... po znajomosci !
I jak papier toaletowy jeszcze maja - to niech lepiej kolejnej "1917-rocznej Rewolucji"... juz Nie zakladaja ???
2019-10-29 00:46:03

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
12
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Krótki rejs po porcie

Nekrologi

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie