sobota, 06 marca 2021r.

Żeglarstwo. Między Szczecinem, a Rio de Janeiro

Data publikacji: 2015-12-23 13:50
Ostatnia aktualizacja: 2015-12-23 17:27
Żeglarstwo. Między Szczecinem, a Rio de Janeiro
 

Żeglarki Irmina Mrozek Gliszczynska i Agnieszka Skrzypulec, szósta załoga mistrzostw świata w klasie 470, w grudniu trenowały na olimpijskim akwenie, a do Rio de Janeiro wrócą tuż po Nowym Roku. Mimo że muszą dbać o wagę, ze świątecznego sernika jednak nie zrezygnują.

Agnieszka Skrzypulec w zakończonym plebiscycie na najlepszego sportowca Ziemi Szczecińskiej roku 2015 organizowanego już po raz 62 przez Kurier Szczeciński zajęła wysokie czwarte miejsce. We wtorek uczestniczyła w Wigilii zachodniopomorskiego Klubu Olimpijczyka w Szczecinie.

Zawodniczka SEJK Pogoni Szczecin wspomniała, że pod względem ciężaru ciała muszą się nawzajem z Irminą Mrozek Gliszczyńską uzupełniać, bowiem ma to duże znaczenie w tej klasie, zwłaszcza podczas regat.

- Waga Irminy wpływa na moją i odwrotnie. Mamy wytyczne, musimy się do nich stosować i dbać, aby nie przekroczyć ustalonego limitu. Jak sobie na coś więcej pozwolimy, chociażby na wspomniany sernik, to potem musimy więcej czasu spędzać na siłowni. - zaznaczyła zawodniczka SEJK Pogoń Szczecin.
Przyznała też, że ich pobyt w rodzinnych domach będzie bardzo krótki.

- Święta, Sylwester i zaraz po Nowym Roku wracamy do Rio de Janeiro. Na olimpijskim akwenie akurat w styczniu są takie same prądy, jak mają być podczas igrzysk, więc to duży plus kolejnego zgrupowania. - powiedziała szczecinianka.

Obie zawodniczki zgodnie oceniły, że mijający rok zaliczą do udanych. W lipcu w mistrzostwach Europy zajęły ósme miejsce, a w październikowych mistrzostwach świata - szóste.

W igrzyskach londyńskich Skrzypulec żeglowała z Jolantą Ogar, plasując się na 12. pozycji. Był to olimpijski debiut polskiej załogi w klasie 470 kobiet. Pochodząca z Brzeska Ogar obecnie reprezentuje barwy Austrii. Razem z Larą Vadlau obroniła w tym roku tytuł mistrzyni globu.

Łódka 470 została skonstruowana w 1963 roku przez Francuza Andre Cornu (1912-2003), a od 1976 jest konkurencją olimpijską. Początkowo była klasą otwartą; od igrzysk w 1988 roku mężczyźni i kobiety startują w niej osobno. W 65 krajach zarejestrowano dotychczas ponad 60 tys. łódek.

Komentarze

berg
2015-12-23 16:15:38
Tytuł z błędem. Po co ten przecinek przed a?

Dodaj komentarz

HEJT STOP


Tylko teraz -50% na prenumertę eKuriera. KUP TERAZ