poniedziałek, 16 lipca 2018.
Strona główna > Sport > Żeglarstwo. Dobre wiatry na Majorce

Żeglarstwo. Dobre wiatry na Majorce

Żeglarstwo. Dobre wiatry na Majorce
Data publikacji: 2016-03-30 10:42
Wywietleń: 760 126223

Agnieszka Skrzypulec z Sejk Pogoni Szczecin i Irmina Mrózek Gliszczynska zadowolone są nie tylko z piątej lokaty zajmowanej po czterech wyścigach regat o Puchar Księżniczki Zofii w klasie 470.

- Zawody na Majorce pokazują, że coraz lepiej radzimy sobie w słabych wiatrach. – oceniła szczecinianka, która ma już zapewniony udział w Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro. - Optymistycznie nastraja nas fakt, że niezależnie od warunków wietrznych, prezentujemy w Palma de Mallorca stabilną formę. Mogę jedynie zażartować, że z tej zasady wyłamałyśmy się tylko w trzecim starcie, który zakończył się naszym zwycięstwem. W pozostałych wyścigach plasowałyśmy się bowiem dwa razy na czwartej oraz na szóstej pozycji - wyliczyła Agnieszka Skrzypulec, dla której start w Rio de Janeiro będzie już drugą olimpijską próbą.

Zawodniczka przypomniała, że do tej pory ich załoga gorzej radziła sobie w słabszych wiatrach.

- To wręcz była nasza pięta Achillesa - zauważyła. - Ostatnio bardzo się jednak w tym elemencie poprawiłyśmy i jak widać, niezależnie od warunków, jesteśmy w stanie regularnie plasować się w czołówce. W poniedziałek wiatr wiał z prędkością dochodzącą do 20 węzłów, natomiast dzisiaj w szkwałach może dochodził do 10, co nie przeszkodziło nam wygrać jednego wyścigu.

Piąta załoga zakończonych pod koniec lutego w Argentynie mistrzostw świata zapewnia, że do igrzysk olimpijskich zamierza regularnie plasować się w czołówce kolejnych regat. A już 7 kwietnia, także na Majorce, rozpoczną się mistrzostwa Europy w klasie 470.

- Nasze założenie jest takie, że mamy się oswoić z wysokimi miejscami i nie zacząć panikować na igrzyskach, kiedy za naszymi plecami zobaczymy lepsze zawodniczki, bo nagle pomyślimy, że coś jest z nami nie tak. Mamy się przyzwyczaić do pływania w czołówce, a także do tego, że jesteśmy w stanie walczyć z najlepszymi załogami i z nimi wygrywać - wyjaśniła szczecinianka.

Co prawda w regatach o Puchar Księżniczki Zofii nie rywalizują medalistki ostatnich mistrzostw świata, czyli duety Francji, Nowej Zelandii i Austrii, ale szczecinianka zapewnia, że obsada tych zawodów jest niezwykle mocna.

- Poza zawodniczkami, które stanęły w Buenos Aires na podium, w Hiszpanii są wszystkie liczące się ekipy. A stawka jest bardzo wyrównana, bo każda sklasyfikowana w pierwszej „10" załoga jest w stanie uplasować się w dowolnych regatach w czołowej trójce. - podsumowała Skrzypulec. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy