niedziela, 18 sierpnia 2019.
Strona główna > Sport > Uniwersjada. Zakwaterowanie na promie i cztery medale

Uniwersjada. Zakwaterowanie na promie i cztery medale

Uniwersjada. Zakwaterowanie na promie i cztery medale
Data publikacji: 2019-07-16 17:04
Wywietleń: 759 402935

Piętnaście medali wywalczyli polscy sportowcy na zakończonej w Neapolu Uniwersjadzie, a cztery razy na podium stawali zachodniopomorscy sportowcy.

– Wystawiliśmy mniejszą ekipę niż dwa lata temu w Tajpej, ale z dorobku medalowego jesteśmy zadowoleni. Mieliśmy też sporo czwartych miejsc, a poziom rywalizacji w niektórych dyscyplinach sportu był bardzo wysoki – podsumował występ szef polskiej misji uniwersjadowej i sekretarz generalny Akademickiego Związku Sportowego Dariusz Piekut.

Z czterech złotych medali trzy przypadły lekkoatletom. Na najwyższym stopniu podium staną Michał Rozmys. 24-latek z Barnima Goleniów we Włoszech triumfował z czasem 3:53.67, wyprzedzając po emocjonującym finiszu o ułamki sekund Czecha Jana Frisa.

Złoto Uniwersjady Rozmys wywalczył z wynikiem gorszym od rekordu życiowego o ponad 17 sekund. Medal w Neapolu jest drugim po trzecim miejscu młodzieżowych mistrzostw Europy w 2017 najważniejszym międzynarodowym sukcesem zawodnika Barnima Goleniów.

Blisko medalu Rozmys był też przed rokiem na mistrzostwach Europy seniorów w Berlinie, ale wówczas w biegu na 800 m był czwarty.

– Bardzo się cieszę, że udało mi się zrealizować to, co założyliśmy z trenerem Jackiem Kostrzebą. Zdałem się całkowicie na jego doświadczenie. To mój pierwszy złoty medal na takiej imprezie. To na pewno jedno z najważniejszych moich dotychczasowych osiągnięć w karierze – komentował tuż po zwycięskim biegu Michał Rozmys.

Swój udział w medalowym dorobku reprezentacji Polski miał też Patryk Dobek. Specjalista od 400 m przez płotki w swojej koronnej konkurencji sięgnął po brązowy medal. Drugi krążek tego samego koloru wywalczył też w sztafecie 4x400 m w biegu płaskim.

– Jestem bardzo zadowolony z występu w Neapolu. Z biegu na bieg startowało mi się coraz lepiej, a w finale 400 m wywalczyłem medal. Miałem też swój udział w medalu sztafety, której trener zauważył, że wykręciliśmy naprawdę dobry czas. Wrażenie zrobiły na mnie też same zawody, a przede wszystkim zakwaterowanie na ogromnym promie, który przygotowali organizatorzy – mówi Patryk Dobek.

Lekkoatleta MKL Szczecin po kilku dniach odpoczynku udaje się na kolejne zgrupowanie do Spały przed drugą częścią sezonu, której ukoronowaniem będą mistrzostwa świata. Patryk Dobek w tym sezonie po sześciu latach poprawił swój rekord życiowy na 400 m – w czerwcu w Białogardzie uzyskał 46,12.

W kolejnych tygodniach będzie walczył o poprawienie uzyskanej w 2015 roku życiówki na 400 m ppł. (48,40) i uzyskanie minimum olimpijskiego. W Neapolu uzyskał czas 48,99, a olimpijskie minimum wynosi 48,90.

Uniwersjada w Neapolu na długo pozostanie w pamięci Filipa Zaborowskiego. Pływak MKP Szczecin wywalczył brąz na 800 m stylem dowolnym i było to jego pierwsze podium na zawodach międzynarodowych tej rangi.

– Stawałem w swojej karierze już na podium Pucharu Świata, ale wydaje mi się, że Uniwersjada ma większą rangę. Imprezą docelową miały być dla mnie w tym roku mistrzostwa świata w Gwangju, ale słabszy występ na mistrzostwach Polski nie pozwolił mi się zakwalifikować na zawody w Korei. Tym bardziej cieszy medal na Uniwersjadzie, na której start był dla mnie bardzo cenny. Miałem okazję wystartować kilkakrotnie, poprawiać znacząco swoje tegoroczne wyniki i ze swoich startów wyciągnąłem wiele wniosków. Mam nadzieje, że zaprocentuje to w przyszłości – mówi Filip Zaborowski. ©℗

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
22
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zawieszanie i zdejmowanie baneru z siedziby PiS

Nekrologi

kondolencje

Sonda

Czy trasy alternatywne pozwalają szybciej dojechać nad morze?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie