UNI Opole – LOTTO Chemik Police 2:3 (21:25, 23:25, 25:9, 25:15, 13:15)
Chemik: Milewska, Mędrzyk, Sieradzka, Orzoł, Koput, Janicka, Nowak (libero) oraz Przybyło, Bogucka (libero), Wójcik, Mieszała, Ziołnowska, Bagniak, Partyka
Od zwycięstwa rozpoczęły nowy sezon w Tauron Lidze siatkarki Lotto Chemika, które w Opolu pokonały brązowe medalistki poprzednich rozgrywek UNI. Dla debiutującego w roli pierwszego trenera Przemysława Kawki była to pierwsza wygrana w karierze w ekstraklasie.
Chemik rozpoczął z pozyskaną przed rozgrywkami 22-letni Pola Janicką. Była zawodniczka UNI Opole udanie zadebiutowała w polickiej drużynie. W I partii świetnie współpracowała z Orzoł, Sieradzką i Mędrzyk, a wygraną inauguracyjna odsłonę Chemik zakończył z blisko 60-procentową skutecznością ataku. Choć w II secie skuteczność ataku spadła, to i tak Chemik został tylko dwa razy zatrzymany blokiem.
W kolejnej odsłonie gra policzanek kompletnie się posypała. Ekipa z Polic skończyła tylko 4 z 33 ataków i przegrała III seta do 9. Rozpędzone UNI kontynuowało dobrą grę w kolejnej partii. Z akcji na akcje rozkręcała się najskuteczniejsza siatkarka poprzedniego sezonu Katarzyna Zaroślińska-Król, która mecz zakończyła z 28 punktami na koncie. W Chemiku słabo funkcjonowało przyjęcie, a nieliczne skuteczne akcje zmienniczek Bagniak i Wójcik nie wystarczył, aby zatrzymać UNI.
Losy meczu rozstrzygnął tie-break. W zaciętej decydującej partii świetnie spisywała się Orzoł, a Sieradzka popisała się asem serwisowym. Mniej skuteczna w tie-breaku była Zaroślińska-Król, którą blokiem zatrzymała m.in. Milewska.
Chemik wygrał trwający 143 minuty mecz, gdy na zegarach wybiła godzina 23. Chwile później statuetkę dla MVP meczu odebrała Julia Orzoł.
(woj)