Siatkarki Chemika przegrały drugi ćwierćfinałowy mecz z Budowlanymi i straciły szanse na walkę o medale. Policzankom na zakończenie sezonu pozostanie już tylko dwumecz o 7 miejsce z Pałacem Bydgoszcz.
LOTTO Chemik Police – PGE Budowlani Łódź 2:3 (21:25, 25:17, 21:25, 25:23, 7:15)
Chemik: Partyka, Mędrzyk, Koput, Gierszewska, Orzoł, Różyńska, Nowak (libero) oraz Hewelt i Grabowska.
Podobnie jak w środowym meczu w Łodzi Chemik w szczecińskiej Enea Arenie stoczył z Budowlanymi zacięty pięciosetowy pojedynek. Łodzianki znów jednak lepsze były w tie-breaku i to one awansowały do półfinału. Swojego rywala w tej fazie poznają w środę po decydującym meczu w UNI Opole ze Stalą Mielec.
Mecz w Szczecinie nie układał się początkowo drużynie trenera Dawida Michora tak dobrze, jak w Łodzi. Tym razem to Budowlani wygrali pierwsza partię, a potem prowadziły 2:1. Chemik zdołał doprowadzić do tie-breaku, ale znów w decydującej partii nie potrafił dotrzymać rywalkom kroku. Bohaterką meczu znów była Szwajcarka Maja Storck, która atakowała z 44-procentową skutecznością i zdobyła 24 punkty.
W sobotę w Bydgoszczy Chemik rozpocznie ostatni akcent rywalizacji w tegorocznym sezonie Tauron Ligi - walkę o 7 miejsce. (woj)