czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. O drugą wygraną w Lidze Mistrzyń

Siatkówka. O drugą wygraną w Lidze Mistrzyń

Siatkówka. O drugą wygraną w Lidze Mistrzyń
Data publikacji: 2018-01-24 10:01
Ostatnia aktualizacja: 2018-01-24 10:07
Wywietleń: 592 310870

Siatkarskie mistrzynie Polski z Chemika Police w trzeciej kolejce Ligi Mistrzyń po raz drugi wystąpią w roli gospodyń w koszalińskiej hali. Podejmować będą bułgarską Maricę Płowdiw (początek meczu, g. 18). Jeżeli myślą o awansie, to muszą mecz bezwzględnie wygrać.

Dwa tygodnie temu policzanki, debiutując w Koszalinie, przegrały gładko z Dynamem Kazań. Mecz z wicemistrzyniami Rosji pokazał, że w grupie C Polki mogą walczyć jedynie o zajęcie drugiego miejsca i liczyć na to, że przy korzystnych wynikach z tej pozycji uda im się zakwalifikować do fazy pucharowej. By tak się stało, Chemik musi wygrać mecze z Maricą i Vizurą Ruma.

Z Serbkami policzanki wygrały w meczu wyjazdowym 3:0. Przed dwoma tygodniami z kolei Vizura wygrała w Bułgarii z Maricą 3:1, co uznano za niespodziankę.

– Nieprzyjemna porażka, która miała być zwycięstwem – tak relację z meczu w Płowdiw zatytułowano na oficjalnej stronie Maricy. Teraz zespół bułgarski, który dominuje w swoim kraju i w grudniu zdobył Puchar Bułgarii, musi wygrać w Koszalinie, by jeszcze marzyć o włączeniu się w rywalizację z Chemikiem i Vizurą.

– Vizura to bardzo młody zespół, który jednego dnia gra słabo, żeby drugiego pokazać się z bardzo dobrej strony. Dlatego nie uważam, żeby można było lekceważyć Bułgarki. Zależy nam na wygranej i z takim nastawieniem wyjdziemy na parkiet – zapewniła skrzydłowa Chemika Natalia Mędrzyk, która w ostatnim ligowym meczu z Budowlanymi Toruń uznana została za MVP.

Trener Chemika Jakub Głuszak już na początku sezonu zapowiadał, że chciałby, aby jego drużyna szczyt formy uzyskała w styczniu, gdy przyjdzie jej grać najtrudniejsze mecze zarówno w ekstraklasie, jak i Lidze Mistrzyń.

– Od meczu z ŁKS nasza forma idzie w górę. Gra wygląda dużo lepiej i pewniej. Chciałabym, żebyśmy utrzymały ją przez dłuższy okres, bo w lutym czeka nas bardzo dużo rywalizacji na wysokim poziomie – przekonuje Mędrzyk. (pap)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”