Polskie siatkarki zagrają w czwartek z Holandią o awans do półfinału mistrzostw Europy. Nasza reprezentacja wygrała dotychczas wszystkie sześć spotkań na turnieju w Turcji i we wszystkich tych spotkaniach zagrała debiutująca na ME Maja Koput z Chemika Police.
Po wygraniu fazy kwalifikacyjnej, w której Polki pokonały m.in. faworyzowane Turczynki i Niemki, podopieczne trenera Stefano Lavariniego awans do ćwierćfinału wywalczyły w niedzielnym meczu z Portugalią. Dla Polek było to czwarte na mistrzostwach Europy spotkanie wygrane 3:0. W całym turnieju nasza reprezentacja straciła tylko trzy sety.
Liderką kadry jest od kilku spotkań Magdalena Stysiak. Z Portugalią zdobyła 22 punkty, atakując z 50-procentową skutecznością. Była siatkarka Chemika ma na koncie już 104 punkty, co daje jej 18 pozycję wśród najskuteczniejszych zawodniczek tych mistrzostw. W rankingu blokujących na 20 miejscu jest Maja Koput. Środkowa Chemika, dla której jest to druga po Lidze Narodów międzynarodowa impreza seniorska w karierze, w sześciu meczach mistrzostw Europy zdobyła blokiem 15 punktów.
Teraz na drodze do fazy medalowej Polek staną Holenderki, które na mistrzostwach Europy przegrały tylko raz po tie-breaku z Belgią. Czwartkowe starcie będzie już drugim oficjalnym meczem obu reprezentacji w tym roku. W czerwcu Polska wygrała z Holandią w rundzie zasadniczej Ligi Narodów 3:1. To jednak Holenderki ostatecznie awansowały do fazy finałowej tych rozgrywek wyprzedzając naszą reprezentację o punkt.
– Na pewno jest to zespół, który gra bardzo szybką siatkówkę i gdzieś tam pamiętam mecze z Ligi Narodów, gdzie miałyśmy na początku z tym trudności, żeby się do tego zaadaptować. Jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że będzie wszystko tak jak chcemy – mówi rozgrywająca reprezentacji Katarzyna Wenerska.
W kadrze Holandii kluczową postacią jest znana kibicom Chemika Indy Baijens. Środkowa reprezentacji Holandii grała w polickiej drużynie w sezonie 2020/2021 i z Chemikiem sięgnęła po mistrzostwo i Puchar Polski. Potem kontynuowała karierę w lidze włoskiej, a od nowego sezonu będzie zawodniczką tureckiego THY Stambuł. Baijens może pochwalić się na mistrzostwach Europy efektownymi statystykami. Z 17 punktowymi blokami na koncie jest 13 w rankingu blokujących. Zaserwowała też od początku turnieju 9 asów i jest 15 wśród najlepiej serwujących mistrzostw.
(woj)