niedziela, 17 listopada 2019.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Chemik drugi raz z Piłą

Siatkówka. Chemik drugi raz z Piłą

Siatkówka. Chemik drugi raz z Piłą
Data publikacji: 2019-10-29 19:19
Wywietleń: 555 425240

LIGA SIATKÓWKI KOBIET

18.00: PTPS Piła – Grupa Azoty Chemik Police 

Z uwagi na styczniowe kwalifikacje do igrzysk olimpijskich Liga Siatkówki Kobiet rozgrywa swoje październikowe mecze w ekspresowym tempie. W środę zaplanowano piątą już serię spotkań. Grupa Azoty Chemik zagra w niej w Pile z PTPS.

Obie drużyny spotkały się już na inauguracji tego sezonu i policzanki przed własną publicznością gładko wygrały 3:0. Ekipa z Piły po niepowodzeniu przed niespełna trzema tygodniami w Policach zdołała wygrać dwa spotkania ligowe. PTPS wygrał najpierw z BKS Bielsko 3:0, a przed kilkoma dniami sensacyjnie pokonał mistrza Polski ŁKS 3:1.

Początek sezonu jest dla Chemika bardzo udany. Podopieczne trenera Ferhata Akbasa najpierw zdobyły Superpuchar, a później wygrały cztery kolejne mecze ligowe. W trzech z nich nie straciły nawet seta i tylko w Legionowie napotkały na opór miejscowej Legionovii, wygrywając dopiero w tie-breaku.

Wprawdzie w LSK Chemik nie miał jeszcze okazji zmierzyć się z żadnym z czołowych zespołów, ale po ostatnich spotkaniach widać, jak duży potencjał drzemie w polickiej ekipie. Turecki szkoleniowiec umiejętnie zaszczepił w zespole azjatycki styl gry.

– Zmienił się zupełnie styl naszej gry, do którego próbujemy się cały czas dostosować. Myślę jednak, że w większości nam to odpowiada. Zgrywamy się i wygląda to coraz lepiej. Możemy grać coraz szybciej i kiedy czujemy się pewnie na siatce, to możemy grać kombinacje – mówiła po meczu z Volley Wrocław środkowa Chemika Iga Chojnacka.

Szybka siatkówki prezentowana przez policką drużynę jest widowiskowa i skuteczna. Ferhat Akbas ma też szerokie możliwości rotowania składem, z czego regularnie korzysta. Od początku sezonu nie zdarzyło się jeszcze, aby mecz rozpoczynała ta sama „szóstka”.

W każdym ze spotkań liderką jest też inna siatkarka i już cztery policzanki wyróżniono nagrodą MVP meczu. W ostatnim meczu z Volley Wrocław od pierwszych piłek na parkiecie pojawiła się m.in. druga rozgrywająca Ewelina Polak, a MVP wybrano środkową – Igę Wasilewską.

– Bardzo się z tego wyróżnienia cieszę. Borykałam się ze swoimi mniejszymi lub większymi problemami. Wierzę, że kryzys został zażegnany. Mamy jednak tak wyrównany skład, że każda z nas może wyjść w szóstce lub pomóc z ławki. Zdecydowanie wkroczyłyśmy w ten sezon z dużym apetytem, wyrzuciłyśmy z głowy ten poprzedni, który był dla nas rozczarowaniem – dodała Iga Wasilewska.

Nieobecna w ostatnim meczu z Volley Wrocław najskuteczniejsza zawodniczka Chemika Wilma Salas spadła w rankingu najlepiej punktujących siatkarek na 5. miejsce. Kubanka jest też w czołówce atakujących, przyjmujących i zagrywających siatkarskiej ligi.

W tym ostatnim rankingu z siedmioma asami wiceliderką jest inna siatkarka z Polic – Natalia Mędrzyk.

(woj)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
7
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Z wielką flagą przez Szczecin

Nekrologi

Sonda

Czy ścieżki wydeptane przez pieszych na trawnikach, poboczach i skwerach powinny być uwzględniane przez projektantów miejskich przestrzeni?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie