poniedziałek, 24 września 2018.
Strona główna > Sport > Siatkówka. Beniaminek kontra Anastasi (ROZMOWA)

Siatkówka. Beniaminek kontra Anastasi (ROZMOWA)

Siatkówka. Beniaminek kontra Anastasi (ROZMOWA)
Data publikacji: 2016-10-26 11:39
Ostatnia aktualizacja: 2016-10-26 14:38
Wywietleń: 819 165632

Rozmowa ze Zdzisławem Gogolem, wiceprezesem Espadonu

SIATKARZE Espadonu po czterech kolejnych meczach przed własną publicznością rozegrają dziś pierwszy wyjazdowy pojedynek. W Gdańsku spotkają się z Lotosem Treflem prowadzonym przez byłego selekcjonera kadry narodowej Andrea Antastasiego.

Lotos Trefl ma dorobku dwa zwycięstwa i dwie porażki. Podobnie jak Espadon przegrał z mistrzem Polski Zaksą Kędzierzyn i wicemistrzem Resovią. W drużynie z Gdańska występuje kilku obecnych i byłych reprezentantów kraju.

W składzie są Piotr Gacek, Mateusz Mika i Wojciech Grzyb,a na przyjęciu w Lotosie Treflu gra podstawowy zawodnik Espadonu w poprzednim sezonie Bartosz Pietruczuk.

Od kilku dni w Szczecinie trenuje doświadczony Serb Vleljko Petković, który przed 16 laty wywalczył z reprezentacją narodową Jugosławii złoty medal olimpijski w Sydney. Czy zagra w dzisiejszym meczu z Lotosem Treflem w Gdańsku?

– Nie do Gdańska zespół pojechał jeszcze z jednym rozgrywającym. Nowy rozgrywający ma jeszcze zaległości motoryczne i musi poznać nasz styl gry. Potrzebuje na to miesiąca, może półtora, aby być w optymalnej dyspozycji. Do drużyny dołączy oczywiście szybciej. Myślę, że szanse debiutu ma już w sobotnim meczu w Lubinie.

Espadon przegrał cztery pierwsze mecze ligowe. Czy widzi pan szanse na przerwanie złej passy w Gdańsku?

– Lotos Trefl to moim zdaniem drużyna, która powinna odgrywać znaczącą rolę w lidze, ale na razie nie prezentuje najwyższej dyspozycji. Ostatni ich mecz z Resovią pokazał, że mają kłopoty z atakiem, a na przyjęciu słabym punktem był nasz były zawodnik Pietruczuk. Jeśli zagramy dobrze w zagrywce i przyjęciu możemy powalczyć w Gdańsku.Tym bardziej, że zagramy już z atakującym Miłuszewem w składzie.

Do przełamania Espadonowi potrzebne jest wygranie seta, czy całego meczu?

– Myślę, że potrzebujemy wygrać mecz, aby się odbudować. Zwycięstwo pozwoli chłopakom odzyskać pozytywną energię, która potrzebna będzie w meczach z ligowymi średniakami.

– Po meczu ze Skrą było sporo zamieszania, bo w pewnym momencie w drużynie z Bełchatowa znalazło się na parkiecie niezgodnie z regulaminem czterech obcokrajowców. Jak skończy się ta sprawa?

– Zaraz po meczu, gdy emocje jeszcze nie opadły, były sugestie, żeby zgłosić protest. Zarząd klubu wyznając zasadę fair-play nie zdecydował się na taki krok. Tym bardziej, że sytuacja miała miejsce w akcji, która praktycznie się nie rozegrała. Serwis był w siatkę i to my zdobyliśmy punkt. Nie jest jednak wykluczone, że walkower zostanie nam przyznany, ale decyzje podejmie Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej. ©℗ Rozmawiał Wojciech TACZALSKI

Komentarze

eee
Zdziuniu rozwaliles ZZPS rozwalisz ESPADON
2016-10-26 14:35:22

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
10
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Filharmonia w nowej odsłonie
Przeszedł Marsz Równości
Marynarz ponownie z koszulką
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy