Poniedziałek, 11 maja 2026 r. 
REKLAMA

Pomóżmy Arkowi! Zawodnik i trener potrzebuje wsparcia

Data publikacji: 18 kwietnia 2026 r. 16:25
Ostatnia aktualizacja: 18 kwietnia 2026 r. 16:25
Pomóżmy Arkowi! Zawodnik i trener potrzebuje wsparcia
Arek i jego młodzi podopieczni. Fot. zrzutka.pl  

Arkadiusz Dziennik to nie tylko piłkarz, ale również trener pracujący z dziećmi. Sport od lat jest ważną częścią jego życia, dlatego obecna sytuacja jest dla niego szczególnie trudna. Po kolejnej poważnej kontuzji konieczna jest operacja oraz długotrwała rehabilitacja. Każde wsparcie finansowe i każde udostępnienie zbiórki mogą realnie pomóc mu wrócić do zdrowia i na boisko.

REKLAMA

Arek od 9. roku życia wychowywał się w domu dziecka, a życie od najmłodszych lat nie było dla niego łatwe, ale szybko nauczył się radzić sobie samemu, nie prosić o pomoc i iść przez wszystko z podniesioną głową. Dziś ma 26 lat. Studiował na kierunku wychowanie fizyczne i jest trenerem piłki nożnej. Piłka nożna stała się jego drogą. Swoją przygodę zaczął w lokalnej drużynie w Łobzie, gdzie stawiał pierwsze kroki i rozwijał swoją pasję. Dzięki determinacji i ciężkiej pracy dostał szansę wyjazdu do Niemiec, gdzie grał przez pół roku, aż do momentu, gdy doznał pierwszej poważnej kontuzji. Dziś jest ważnym zawodnikiem polskiego klubu FC Husaria Schwedt, drużyny, która zaopiekowała się nim po tym, jak jego poprzedni niemiecki klub zrezygnował z niego po kontuzji.

Piłka była dla niego czymś więcej niż sportem – była ucieczką, pasją i sposobem na radzenie sobie z emocjami. Dziś przekazuje tę pasję dalej, a jako trener w AP Kontra Przecław, szkoli 6-letnie dzieci, ucząc je nie tylko gry w piłkę, ale też wartości, które są w życiu najważniejsze. Jak sam mówi: „Piłka pomogła mi stać się szczęśliwym człowiekiem".

Niestety, los po raz kolejny wystawił go na próbę. Rok temu doznał poważnej kontuzji, naderwania dwóch więzadeł. Bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony niemieckiego klubu, musiał sam pokryć koszty leczenia, które wyniosły około 7-8 tysięcy złotych. Na początku tego roku przyszło kolejne uderzenie, czyli zerwanie ACL oraz pęknięcie tylnego rogu łąkotki przyśrodkowej w tym samym kolanie. To oznacza operację i długą, wymagającą rehabilitację. Najbliższe miesiące to operacja i intensywna fizjoterapia. Niestety, czas oczekiwania na rehabilitację na NFZ w Szczecinie może wynosić wiele miesięcy. To czas, którego nie można stracić, a w jego przypadku szybka rehabilitacja jest kluczowa dla powrotu do sprawności.

Chcemy mu pomóc wrócić do zdrowia, do normalnego życia i do tego, co kocha najbardziej – do piłki. Każda złotówka to krok bliżej do tego, żeby znów mógł stanąć na boisku – nie tylko jako trener, ale jako człowiek, który odzyskał sprawność i nadzieję.

Pomóc może każdy przez internet na stronie zrzutka.pl (link do zbiórki:
https://zrzutka.pl/xvkksw).

 (oprac. mij)

 

 

 

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA