poniedziałek, 28 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Sandra jeszcze nie ma wakacji

Piłka ręczna. Sandra jeszcze nie ma wakacji

Piłka ręczna. Sandra jeszcze nie ma wakacji
Data publikacji: 2018-04-21 08:56
Wywietleń: 433 323915

Rozmowa z Pawłem Białym, prezesem Sandry SPA Pogoń Szczecin

Rozgrywki PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych jeszcze trwają, ale Sandra SPA Pogoń Szczecin już je zakończyła, zajmując ostatnie, 8. miejsce w grupie Pomarańczowej. Szczecinianie zdobyli jednak więcej punktów niż trzy ostatnie zespoły grupy Granatowej i dlatego w końcowej tabeli zbiorczej zostali sklasyfikowani na 13. pozycji. Z 30 ligowych spotkań Pogoń wygrała 10, w tym 3 rzutami karnymi po remisie w normalnym czasie, a 20 meczów nasi szczypiorniści przegrali, w tym 2 rzutami karnymi. W całych rozgrywkach podopieczni trenera Piotra Frelka prezentowali dużą huśtawkę formy, bo oprócz kilku bardzo dobrych spotkań zdarzały się też fatalne wpadki. Niska pozycja w tabeli nie ma jednak żadnych negatywnych konsekwencji, bo w tym sezonie żaden zespół nie zostanie zdegradowany. Po ostatnim meczu o rozmowę poprosiliśmy prezesa klubu Pawła Białego.

– Prosimy ocenić zakończone już dla was rozgrywki ligowe.

– Mimo wszystko oceniam je pozytywnie, aczkolwiek mamy świadomość, że kibicom marzyło się coś więcej niż ósme miejsce w grupie. Optymizm swój buduję jednak na tym, że zaczęliśmy się rozpędzać i grać coraz lepiej. Gdybyśmy mieli lepszy początek sezonu, to myślę, że w generalnej klasyfikacji bylibyśmy w zasięgu 10.-11. miejsca, a właśnie takich rezultatów oczekiwaliśmy przed sezonem. Zakończone rozgrywki dały nam odpowiedzi na wiele pytań. Sprawdziliśmy, gdzie są nasze słabe punkty. Nauczyliśmy się pracy w zespole, stworzyliśmy odpowiedni klimat.

– Czy piłkarze mają już wakacje?

– Nie odpoczywamy, lecz budujemy zespół na kolejny sezon, realizujemy plan treningowy, co prawda bez meczów o punkty, ale nie wykluczam gier kontrolnych, a zajęcia odbywać się będą do końca maja. Dopiero wówczas zawodnicy udadzą się na odpoczynek, by wznowić zajęcia w połowie lipca, a we wrześniu wystartuje kolejny sezon. Nie jest jeszcze jasne, jaki będzie obowiązywał system rozgrywek i czy kontynuowany będzie podział na grupy. Skończył się natomiast okres ochronny i trzeba już będzie walczyć o uniknięcie degradacji, więc chyba wszystkie zespoły się zbroją.

– Porozmawiajmy więc o tych zbrojeniach w Pogoni. Są już jakieś przymiarki transferowe?

– Postanowiliśmy zakończyć współpracę z bramkarzem Sebastianem Zaporą, natomiast jeszcze co najmniej przez rok kontynuowane będzie wypożyczenie z NMC Górnika Zabrze Wojciecha Matuszaka. Bardzo duże nadzieje wiążemy natomiast z pozyskaniem doświadczonego Białorusina Aleksieja Hajsa, który może grać nie tylko na lewym skrzydle, ale także w środku. Miał on dołączyć już do nas w styczniu, ale na prośbę jego dotychczasowego klubu zgodziliśmy się przesunąć ten termin. Tam był bardzo potrzebny, a my wiosną chcieliśmy sprawdzić jak najwięcej wariantów, więc też nam pasowało, że nie musieliśmy wystawiać gracza, który jest potencjalnym pewniakiem, więc sprawdzania nie potrzebuje. Pozyskanie jednego dobrego zawodnika nie rozwiąże wszystkich naszych problemów, więc w najbliższym czasie testować będziemy 2-3 nowych graczy. W zależności od tego, jak wypadną te testy, pomyślimy też o rozstaniach, bo kadra nie może być zbyt liczna, a dla zawodnika też nie jest dobrze, gdy nie gra i jedynie przesiaduje na ławce rezerwowych.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Za nami 4. Ekobieg
Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”