sobota, 21 lipca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Zakończyli sezon i ... nadal grają

Piłka ręczna. Zakończyli sezon i ... nadal grają

Piłka ręczna. Zakończyli sezon i ... nadal grają
Data publikacji: 2017-04-26 12:43
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-26 12:43
Wywietleń: 1092 246115

Rozmowa z Pawłem Białym, prezesem superligowego klubu piłkarzy ręcznych Sandra SPA Pogoń Szczecin

– Szczecińscy szczypiorniści udanie rozpoczęli drugi etap rozgrywek, zwyciężając na wyjeździe mielecką Stal. Jaki cel postawiony został przed naszym zespołem?

– Cel stawiany był już wcześniej, bo przed sezonem, a było nim miejsce szóste lub siódme, realne na miarę budżetu, jakim dysponujemy. Myślę, że zostałby zrealizowany, gdyby nie liczne, nękające nas kontuzje. Superligowe rozgrywki zostały już zakończone i wywalczone przez nas 9. miejsce jest w zasadzie satysfakcjonujące. Gramy jednak dalej, w tak zwanym Pucharze Ligi, na prośbę klubów, by nie kończyć sezonu, ale dla nas, nękanych kontuzjami, jest to jednak nadmierne przedłużenie rozgrywek.

– Jak ocenia pan pierwszy sezon ligi zawodowej? Czy spełniła oczekiwania klubów?

– Nowy system, z podziałem na grupy Granatową i Pomarańczową, uatrakcyjnił rozgrywki, które są ciekawsze niż wcześniej. Ważne jednak, by wzrastał też poziom spotkań i nad tym jako klubowi działacze musimy pracować. Zawodowa liga daje podstawy finansowej stabilności, co doceniamy, ale pamiętamy też nasze zobowiązania z czasów Gaz Systemu. Cieszymy się, że możemy je realizować, choć mieliśmy nadzieją, iż uporamy się z nimi wcześniej…

– Czy po sezonie możemy spodziewać się zmian na ławce trenerskiej i transferów?

– Ogłosiliśmy już wcześniej, że duet trenerski Rafała Białego i Sławomira Fogtmana jest tymczasowy. Okazało się jednak, że osoba z zewnątrz, dysponująca pełną samodzielnością, nie zawsze się sprawdza. W tej sytuacji postawiliśmy na nowego szkoleniowca, Polaka, ale jego nazwiska jeszcze nie ujawniamy. W przygotowaniu fizycznym będzie mu pomagał Sławomir Fogtman, a mój brat Rafał, także będzie służył swoim doświadczeniem. Prowadzimy też rozmowy z zawodnikami, których chcemy zatrzymać, oraz z takimi, których chcemy skłonić do przeprowadzki do grodu Gryfa. W nowym sezonie walczyć będziemy o podobne cele, o jakie staraliśmy się w obecnym, czyli o miejsca sześć-siedem.

– Lepiej grać na Twardowskiego czy w Azoty Arenie?

– W nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Szafera w kolejnym sezonie zagramy jedynie trzy mecze: z Vive Tauronem Kielce, ORLEN-em Wisłą Płock i Azotami Puławy. Może jeszcze jakieś spotkanie w Pucharze Polski z którymś z wymagających rywali, lub pojedynek ligowy transmitowany przez telewizję, bo wymaga ona Azoty Areny. Pozostałe spotkania zagramy na Twardowskiego. Gdy jest tysiąc kibiców, to w starej hali jest komplet, a na Szafera mamy wrażenie pustki, która jest demobilizująca. To jednak nie tylko nasz problem, ale także innych szczecińskich klubów w sportach halowych. Czyżbyśmy mieli przesyt sportowych imprez…?

– W kończącym się sezonie piłkarze ręczni Pogoni występowali pod szyldem Sandry SPA. Czy jesteście zadowoleni ze współpracy i czy macie zamiar ją kontynuować?

– Otrzymujemy to, co nam obiecano, więc nie ma powodów do niezadowolenia. Cieszymy się z tego co uzyskaliśmy, bo to znacząca pomoc. My też staramy się wywiązywać ze swoich zobowiązań, więc nic dziwnego, że mamy już podpisany kontrakt na kolejny sezon i jesteśmy bardzo zadowoleni.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗ 

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Józef Miszczuk
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy