środa, 20 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka ręczna. Baltica we Lwowie

Piłka ręczna. Baltica we Lwowie

Piłka ręczna. Baltica we Lwowie
Data publikacji: 2016-09-16 15:39
Ostatnia aktualizacja: 2016-09-16 15:39
Wywietleń: 746 155259

Wicemistrzynie Polski w piłce ręcznej Pogoń Baltica Szczecin w weekend rozegrają dwa mecze z Galiczanką we Lwowie. Stawką jest awans do drugiej rundy Pucharu EHF.

- Chcielibyśmy zaistnieć na europejskiej arenie. Sponsorzy wymagają tego od nas. Naszym celem jest awans do fazy grupowej - powiedział prezes szczecińskiego klubu Przemysław Mańkowski.

By tak się stało szczecinianki muszą przebrnąć trzy rundy eliminacyjne rozgrywane systemem pucharowym. W tym roku bowiem zmieniły się zasady rozgrywania Pucharu EHF.

Rozgrywki połączone zostały z Pucharem Zdobywczyń Pucharów. Wystartowało w nich 59 zespołów - w tym dwa polskie: Pogoń Baltica i Vistal Gdynia. Do fazy grupowej zakwalifikuje się 16 drużyn.

W pierwszej grają z Galiczanką Lwów. Nie pierwszy raz los skojarzył te zespoły. Dwa sezony temu spotkały się w ćwierćfinale Challenge Cup. Wówczas oba mecze wygrały Polki: u siebie 29:28, we Lwowie 25:21. Ostatecznie szczecinianki dotarły wtedy aż do finału, w którym przegrały z francuskim Union Mios Biganos-Belges.

Teraz kluby ustaliły, że oba spotkania odbędą się na Ukrainie, formalnie w rewanżu rolę gospodyń będą pełniły Polki.

- Ukraiński zespół zmienił się od czasu, kiedy graliśmy z nimi. Do Nowego Sącza przeszły dwie wyróżniające się wówczas zawodniczki: Irina Stelmach i Tamara Smbatian. W ich miejsce pojawiły się nowe, o wcale nie gorszych umiejętnościach - uważa asystent trenera Adriana Struzika Łukasz Kalwa.

Zdaniem Kalwy, by wygrać rywalizację z Ukrainkami, szczecinianki muszą zaprezentować we Lwowie pełnię umiejętności. Istotne znaczenie odegrać może też przygotowanie motoryczne do dwumeczu.

W polskiej lidze gra się bowiem co tydzień, natomiast Galiczanka jest przyzwyczajona do grania dzień po dniu. Takim systemem bowiem toczone są rozgrywki w ukraińskiej ekstraklasie.

Zwycięzca rywalizacji Pogoni z Galiczanką, w drugiej rundzie zmierzy się z lepszym zespołem z pary Lugi HF (Szwecja) - Nykobink Falster (Dania). Pierwszy mecz tych zespołów wygrały Dunki 25:23. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
13
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy