niedziela, 20 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Wzmocniona Olimpia (ROZMOWA)

Piłka nożna. Wzmocniona Olimpia (ROZMOWA)

Piłka nożna. Wzmocniona Olimpia (ROZMOWA)
Data publikacji: 2017-03-08 15:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-08 15:05
Wywietleń: 873 221245

Rozmowa z Maciejem Burytą, prezesem Olimpii Szczecin

Grające w ekstralidze piłkarki nożne szczecińskiej Olimpii, w sobotę o godz. 11 na boisku przy ul. Pomarańczowej, meczem z wiceliderem tabeli Górnikiem Łęczna, zainaugurują wiosenne rozgrywki. Z tej okazji – pod nieobecność grającej trenerki Natalii Niewolnej przebywającej na zgrupowaniu kadry narodowej w Turcji – o rozmowę poprosiliśmy prezesa klubu Macieja Burytę.

– Jakie zadanie postawił drużynie zarząd klubu przed rozpoczęciem drugiej części sezonu?

– Cel jest ściśle powiązany z tym, co nasz zespół wywalczył już jesienią, a mianowicie chcemy utrzymać 6. miejsce, czyli ostatnie premiowane po zasadniczej części sezonu prawem gry o najwyższe lokaty w górnej połówce tabeli i definitywnie gwarantujące utrzymanie na najwyższym szczeblu rozgrywek. Bo przypomnę, że rywalizujemy podobnym systemem jak męska ekstraklasa, z tą jedną różnicą, że punkty zdobyte w części podstawowej nie są dzielone na pół, lecz zaliczane w całości. Utrzymanie szóstej lokaty nie będzie jednak sprawą łatwą, gdyż walczyć o nią będzie aż pięć drużyn, a różnice punktowe pomiędzy nimi są naprawdę niewielkie. Dzięki czterem zwycięstwom i trzem remisom zgromadziliśmy 15 oczek, a dziesiąty w tabeli AZS UJ Kraków ma zaledwie dwa punkty mniej.

– Czy zimą doszło do zmian w kadrze pierwszej drużyny?

– W kobiecej piłce kontrakty podpisywane są z reguły do końca sezonu i z tego względu czas na transfery jest latem, a w zimie dochodzi jedynie do drobnych korekt. Z naszego zespołu nie odeszła żadna piłkarka, a pozyskaliśmy dwie zawodniczki drugiej linii: byłą reprezentantkę Polski do lat 19 Kamilę Szafrańską, która ostatnio nigdzie nie grała, a wcześniej występowała w ZTKKF Stilonie Gorzów, oraz juniorkę Kingę Szymańską z Olimpu Gościno. Wiemy już także, że latem dołączyć ma do nas młodzieżowa reprezentantka Ukrainy.

– Jak wyglądały przygotowania do sezonu?

– Wszystko przebiegło zgodnie z założeniami, a sparingi potwierdziły dobrą jakość przygotowań. Ukoronowaniem zimowych treningów było zgrupowanie w Wałbrzychu, w ośrodku, z którego często korzystają kluby męskiej ekstraklasy, a więc w komfortowych warunkach. Zimą do pracy wdrażał się asystent trenerki Natalii Niewolnej, Paweł Osuch, który z powodzeniem ją teraz zastępuje, gdy ona opuszcza na krótkie okresy Szczecin, co jest związane z jej funkcją drugiej trenerki reprezentacji Polski.

– Jakie nastroje panują w Olimpii przed inauguracyjnym pojedynkiem?

– Czekamy na lepszą pogodę, by wrócić na stadion przy ulicy Bandurskiego, gdzie wolimy grać, ale pierwszy, a być może także drugi mecz zagramy na osiedlu Bukowym. Inaugurację mamy niezwykle trudną, bo Górnik przegrał do tej pory zaledwie jedno spotkanie z Medykiem Konin, a oba te kluby są praktycznie poza konkurencją. Spróbujemy jednak powalczyć, a zyskiem sobotniej potyczki będzie też to, że się z pewnością czegoś więcej nauczymy i będziemy mieć mocne przetarcie przed dalszą częścią rundy wiosennej.

– Dziękujemy za rozmowę. ©℗ 

(mij)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy