czwartek, 24 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Trener Stępiński odrzuca emocje

Piłka nożna. Trener Stępiński odrzuca emocje

Piłka nożna. Trener Stępiński odrzuca emocje
Data publikacji: 2017-08-14 16:09
Wywietleń: 992 288299

Polskie zawodniczki 15 września meczem z Białorusią w Łęcznej rozpoczną eliminacje do mistrzostw świata 2019 w piłce nożnej. Rozpoczną je pod wodzą nowego trenera Miłosza Stępińskiego, urodzonego w Szczecinie, od lat związanego z Uniwersytetem Szczecińskim i z Pogonią Szczecin.

- Odrzucam emocje, bo one zaciemniają obraz. Plan przygotowań jest rozpisany, musimy wygrać – powiedział odważnie trener Miłosz Stępiński.

Kadrowiczki spotkają się na zgrupowaniu w Lublinie 10 września, po długiej letniej przerwie. Ostatnie sparingi rozegrały w czerwcu, pokonując Ukrainę 3:2 i Litwę 5:0, mimo plagi kontuzji jaka dotknęła wtedy zespół.

Przed startem kwalifikacji selekcjoner będzie miał już większy komfort kadrowy, bo piłkarki wracają po urazach do formy.

- Podczas zgrupowania będziemy trenowali raz dziennie, +dopieszczali+ rozegranie stałych fragmentów gry w ofensywie. Zawodniczki przejdą też badania po tej letniej przerwie. Teraz monitorujemy ich grę w klubach, przygotowujemy strategię na mecze z Białorusią i kolejny ze Szwajcarią. Materiał do analizy mamy bogaty – wyjaśnił selekcjoner.

Biało-czerwone zagrają w grupie ze Szwajcarią, Szkocją, Białorusią i Albanią.

Trener oglądał grę Szwajcarek i Szkotek podczas zakończonych na początku sierpnia mistrzostw Europy w Holandii. Oba zespoły nie wyszły ze swoich grup, zajmując w nich trzecie miejsca.

Polki pod wodzą Stępińskiego dwukrotnie pokonały towarzysko Białoruś 4:0.

- Wiemy o tym rywalu bardzo dużo, ale to działa w obie strony. Na pewno Białorusinki bardzo będą chciały się nam zrewanżować, tym bardziej, że tym razem zagramy o punkty. Ja zamieniłbym te dwa towarzyskie zwycięstwa za wygraną w eliminacjach 1:0 – dodał trener.

Jego zdaniem dużo silniejszym rywalem będą Szwajcarki.

- To zespół wysokiej klasy mający w składzie zawodniczki grające w silnych klubach niemieckich, nie brakuje też indywidualności. Awans do ćwierćfinału mistrzostw Europy zaprzepaściły w ostatnim meczu z Francją trochę na własne życzenie – ocenił selekcjoner.

Stępiński przejął kadrę latem 2016 roku od Wojciecha Basiuka na koniec eliminacji do ME 2017 i jeszcze nie przegrał. Zanotował osiem wygranych i jeden remis.

- Skupiamy się na razie na pojedynku z Białorusią, który wygrać po prostu musimy - zakończył Stępiński.

Finały MŚ rozegrane zostaną we Francji w 2019 roku. Awansują do nich bezpośrednio zwycięzcy siedmiu grup. Cztery najlepsze zespoły z drugich miejsc będą rywalizować w barażach, które wyłonią ostatniego uczestnika MŚ ze strefy europejskiej.

Grupowe mecze eliminacji zostaną rozegrane między 11 września 2017 a 4 września 2018 roku. Baraże zaplanowano na październik i listopad.

Spośród grupowych rywali najwyżej notowana w czerwcowym rankingu FIFA była Szwajcaria (17.), Szkocja zajmowała 21. miejsce, Białoruś - 51., a Albania - 75. Polska zajęła w tym zestawieniu 30. pozycję.

Piłkarska reprezentacja Polski kobiet nigdy dotychczas w finałach MŚ nie grała. (pap)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Joannie Walczak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”