sobota, 18 sierpnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Tajemniczy sparing Pogoni, krew i szpital

Piłka nożna. Tajemniczy sparing Pogoni, krew i szpital

Piłka nożna. Tajemniczy sparing Pogoni, krew i szpital
Data publikacji: 2018-07-14 20:54
Ostatnia aktualizacja: 2018-07-15 12:21
Wywietleń: 3031 338552

W sobotę o godz. 14 na głównym stadionie przy ul. Twardowskiego piłkarze ekstraklasowej Pogoni Szczecin w meczu sparingowym bez udziału publiczności pokonali II-ligowych Błękitnych Stargard 5:2 (2:1). Bramki zdobyli: Matynia, Drygas, Hołota, Frączczak, Stec - Rogala, Rudol (samobójcza).

POGOŃ: Bursztyn - Niepsuj, Dwali, Walukiewicz, Nunes - Hołota, Stec, Drygas, Majewski - Frączczak, Benyamina oraz Budziłek, Malec, Kožulj, Rudol, Matynia, Benedyczak, Wawrzynowicz, Listkowski, Błanik

BŁĘKITNI: Rzepecki (46 Brzozowski) - Patrzykąt, Baranowski (46 Konopski), Ogrodowski (46 Ostrowski), Rogala (80 Sitkowski) - Starzycki (46 Peda), Karmański (46 Orłowski), Shimmura, A. Kwiatkowski (75 Nowak), M. Kwiatkowski (46 Cywiński) - Brzeziański (46 Prawucki)

Sobotnie spotkanie rozgrywane było w głębokiej konspiracji, a inicjatorem tajemniczej narracji był klub szczeciński, który nie chciał odkrywać kart na tydzień przed inauguracją ekstraklasy (w piątek o godz. 18 z Miedzią w Legnicy; bilety dla fanów portowców w cenie 40 zł dostępne w Pubie Joker, który z ul. Witkiewicza, przeniósł się na ul. Santocką).

Już od godz. 11 bramy i płoty stadionu im. Floriana Krygiera strzeżone były przez ochroniarzy, którzy nie wpuszczali kibiców ani „legnickich szpiegów". Ochrona była skuteczna, bo trybuny były kompletnie puste i jedynie na krzesełkach budynku VIP-ów pojawiło się 8 osób, związanych z Błękitnymi i Pogonią (m. in. Dariusz Adamczuk i Spas Delew).

Mecz zaczął się bardzo pechowo dla portowców, bo już w 22 minucie, po starciu głowami z Filipem Karmańskim, pęknięcia łuku brwiowego doznał Soufian Benyamina i mocno krwawiąc został odwieziony do szpitala.

Do przerwy Pogoń posiadała przewagę, która w drugiej połowie jeszcze zdecydowanie wzrosła, gdy trener stargardzian Adam Topolski dokonał dziewięciu zmian. Portowców jako kapitan prowadził Adam Frączczak, a z bardzo dobrej strony pokazał się pozyskany z Lecha Poznań były reprezentant Polski - Radosław Majewski.

W Błękitnych testowany był urodzony w Policach, 21-letni wychowanek Arkonii Szczecin, a później grający w grodzie Gryfa w SALOS-ie i Pogoni, były zawodnik esktraklasowej Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, a ostatnio II-ligowego GKS-u Bełchatów - Krystian Peda. W Błękitnych grał także 22-letni stoper Stilonu Gorzów - Mateusz Ogrodowski oraz 21-letni bramkarz Pogoni - Patryk Brzozowski, którzy są coraz bliżej zasilenia stargardzkiej kadry. ©℗ (mij)

Na zdjęciu: W meczu bez udziału kibiców Pogoń wygrała z Błękitnymi

Fot. POGOŃ SZCZECIN SA

Komentarze

kibic
Nawałka też zakładał siatki na płoty, by szpiedzy nie zobaczyli nic z tego co trenuje. Widać głupota trenerów i działaczy nadal wymaga leczenie. A Pogoń to klub bogaty, bo stać go na ochroniarzy zamiast sprzedawać bilety. Ale i tak miasto dorzuci, więc co się czepiam.
2018-07-15 12:14:32

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
22
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Water Show Szczecin 2018
Pyromagic 2018: Fajerwerki wystrzeliły
74. rocznica wybuchu powstania warszawskiego
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy