Drugoligowy Świt Szczecin przygotowania do rundy wiosennej rozpocznie 7 stycznia. Przed pierwszym w 2025 roku meczem z Olimpią w Elblągu ekipa ze Skolwina ma zaplanowanych siedem sparingów.
Po 19 kolejkach II ligi Świt zajmuje 8 pozycję w tabeli. Beniaminek ma w dorobku 7 zwycięstw i 27 punktów. Do szóstego lokaty w tabeli, premiowanej udziałem w barażach o I ligę podopieczni trenera Tomasza Kafarskiego tracą tylko dwa punkt, a od strefy spadkowej dzieli szczecinian 11 punktów.
- Cały czas bilansujemy budżet, bo dla nas II liga to już był ogromny przeskok, więc I liga to chyba jeszcze górnolotne marzenia - komentował na antenie TVP 3 Szczecin prezes Świtu Paweł Adamczak
Walkę o pierwszoligowe baraże Świt rozpocznie w pierwszy weekend marca wyjazdowym meczem z Olimpią w Elblągu, a do treningów po zimowej przerwie wróci 7 stycznia. Przez dwa miesiące w planach jest 7 sparingów. Pierwszy już 11 stycznia z III-ligową Wartą Gorzów. Potem rywalami Świtu będą Noteć Czarnków, rezerwy Miedzi Legnica oraz Gryf Słupsk. W planach II-ligowców są też gry kontrolne z czołowymi zachodniopomorskimi drużynami - Pogonią Szczecin, liderem III ligi Błękitnymi Stargard, a przed samym startem ligi z Flotą Świnoujście.
Niewykluczone, że Świt przed rundą wiosenną jeszcze się wzmocni, ale z pewnością nie będzie to rewolucja kadrowa.
- Od kilku tygodni rozmawiamy z trenerem Kafarski o ewentualnych wzmocnieniach, a trener cały czas powtarza, że zależy ma stabilizacji, bo jego podopiecznych stać na więcej niż pokazuje to tabela - mówi prezes Świtu Paweł Adamczak
(woj)