środa, 18 lipca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Portowcy śrubują rekordowe liczby

Piłka nożna. Portowcy śrubują rekordowe liczby

Piłka nożna. Portowcy śrubują rekordowe liczby
Data publikacji: 2017-04-11 18:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-04-11 18:05
Wywietleń: 1079 237338

Efektowny mecz Pogoni Szczecin z Arką Gdynia pozwolił czterem najbardziej skutecznym graczom w ofensywie na znaczne podreperowanie swojego dotychczasowego bilansu.

Dwaj najbardziej krytykowani ostatnio piłkarze: Adam Frączczak i Adam Gyurcso mają w obecnym sezonie łącznie w punktacji kanadyjskiej: odpowiednio 15 i 17 punktów. Tyle samo punktów, co Gyurcso uzbierał Spas Delev, ale rozegrał o siedem spotkań mniej. Dobre statystyki notuje też Ricardo Nunes, który wielokrotnie nie sprawiał dobrego wrażenia, ale znakomicie umie dogrywać piłki i jak na gracza defensywnego strzela też sporo goli.

Adam Gyurcso i Spas Delev na swój dorobek pracują w obecnym sezonie na trzech frontach. Obaj zdobywają gole w ekstraklasie, pucharze Polski i w reprezentacji. W przypadku tego drugiego już dziś to jego najlepszy sezon, jeśli chodzi o liczby w ofensywie.

Również Adam Frączczak i Ricardo Nunes rozgrywają sezon, w którym śrubują swoje najlepsze osiągi w karierze. Obaj mają już po 30 lat i optymalnie starają się wykorzystać doświadczenie, niwelując tym samym dość znaczące niedociągnięcia w piłkarskiej jakości.

Przełamanie Frączczaka

Frączczak nie notował jeszcze sezonu, w którym zdobył powyżej 10 goli. Tak się dzieje obecnie, choć ostatnio wylewała się na niego fala krytyki. Była ona uzasadniona i zasłużona, bo jeżeli piłkarz grający na pozycji środkowego napastnika w ciągu 770 minut oddaje dwa celne strzały i zdobywa jednego gola, to nie może być innej oceny, jak bardzo negatywna.

Frączczak w meczu z Arką się odblokował, przełamał i przypomniał, że wciąż jest najskuteczniejszym graczem Pogoni i jednym z najskuteczniejszych w ekstraklasie. W ligowych rozgrywkach zdobył 10 goli, wyprzedza go pod tym względem zaledwie czterech innych piłkarzy, w tym tylko jeden Polak – świetnie znany w Szczecinie Marcin Robak.

Przy odrobinie szczęścia Frączczak może zatem powalczyć o koronę króla strzelców, albo przynajmniej o miejsce na podium. Jeden z czterech wyprzedzających go piłkarzy – Nikolic nie gra już bowiem w ekstraklasie.

Sporo krytyki zbierał też Adam Gyurcso. Głównie dlatego, że jest piłkarzem nierównym, trochę kapryśnym i nieregularnym. Jego osiągi w obecnym sezonie, to 8 goli i 9 asyst. Reprezentant Węgier w przeszłości miał tylko jeden sezon, w którym udało mu się osiągać lepszy bilans. Dwa lata temu zakończył sezon z 7 zdobytymi golami i aż 18 asystami.

Aklimatyzacja Gyurcso

W ubiegłym sezonie zdobył aż 9 goli, ale tylko dwa z nich w rundzie wiosennej w barwach Pogoni. Jego aklimatyzacja przebiegała zatem powoli i można mieć nadzieję, że piłkarz jeszcze eksploduje formą, która pozwoli mu wejść na znacznie wyższy poziom.

O jego pobycie w Pogoni już dziś można powiedzieć, że nie jest ani dla niego stracony, ani mało wartościowy dla drużyny, w której występuje. Węgier będąc piłkarzem Pogoni wrócił do reprezentacji, zaczął w kadrze strzelać gole i jest tam podstawowym zawodnikiem. Stało się to w okresie, gdy grał w szczecińskim klubie.

Do Węgra można i trzeba mieć jednak spore pretensje za skuteczność. Z ośmiu zdobytych w tym sezonie goli tylko pięć strzelił w lidze, z których cztery w jednym meczu z Wisłą, a piątego z rzutu karnego. Oznacza to, że Gyurcso poza jednym na 28 rozegranych spotkań na boiskach ekstraklasy, nie strzelił żadnego gola po akcji.

A szans na to miał całkiem sporo. Gyurcso to w Pogoni piłkarz najczęściej strzelający na bramkę przeciwnika. Oddał w sumie 68 strzałów, z których 31 była celnych. Goli na boiskach ekstraklasy zdobył jednak tylko pięć – zdecydowanie za mało, jak na liczbę szans, jakie sobie wypracował on sam, lub zespół. To jednak świadczy o tym, że drzemią w nim wciąż duże, niewykorzystane jeszcze możliwości.

Najlepszy sezon Deleva

Obecny sezon jest zdecydowanie najlepszy dla 28-letniego Spasa Deleva. Reprezentant Bułgarii z 7 golami i 10 asystami w obecnym sezonie już dziś pobił swoje najlepsze osiągnięcia pod tym względem z przeszłości. Poprzedni sezon zakończył z 4 golami i 9 asystami, a sześć sezonów temu zdobył w ciągu roku 13 bramek.

Problemem Deleva jest jednak to, że asysty notuje głównie w meczach, w których przewaga drużyny jest przygniatająca i robi to seryjnie. W meczach ekstraklasy zaliczył osiem asyst, z których aż sześć w zaledwie dwóch meczach – z Wisłą wygranym przez Pogoń 6:2 i Arką wygranym przez portowców 5:1. W pozostałych 21 meczach Delev dał drużynie Moskala już tylko dwie asysty. Łącznie zatem osiem asyst zaliczył w zaledwie czterech meczach.

Obecny sezon jest też najlepszy pod względem liczb dla Ricardo Nunesa. 4 gole i 7 asyst, to w jego dotychczasowej karierze bilans dotąd niespotykany. Nigdy wcześniej 31-letni obrońca nie zbliżył się nawet do takich osiągów. Dopiero w Pogoni pokazał swój potencjał dobrego asystenta i niezłego strzelca. W ciągu niespełna trzech sezonów zdobył 5 goli i dołożył do tego 12 asyst. W poprzednich klubach tak dobrze mu nie szło.

Dobre notowania czwórki najbardziej ofensywnie nastawionych piłkarzy dla każdego z nich oznaczać mogą zupełnie coś innego. Dla Frączczaka i Nunesa, to raczej apogeum możliwości, trudno przypuszczać, że mogą w kolejnych sezonach jeszcze poprawić znakomite w obecnym sezonie wyniki.

Dla Gyurcso i Deleva może to oznaczać zupełnie coś innego. Przede wszystkim są o wiele młodsi od Frączczaka i Nunesa, a ich możliwości zdecydowanie na wyższym poziomie, o czym świadczy ich strzelecka aktywność również w meczach reprezentacji. Pozostaje pytanie, czy obaj będą w stanie wykrzesać z siebie jeszcze więcej grając w takim klubie, jak Pogoń, czy może będą potrzebowali dodatkowych bodźców w postaci transferu do innego klubu. ©℗ 

Wojciech Parada

Fot. Ryszard Pakieser

                                ESA            PP       Kadra       Ogółem

Adam Frączczak    27 (10+2)    5 (3+0)    –             32 (13+2)

Adam Gyurcso      28 (5+7)      6 (1+2)    3 (2+0)    37 (8+9)

Spas Delev            23 (4+8)      5 (1+1)    2 (2+1)    30 (7+10)

Ricardo Nunes       25 (2+7)      6 (2+0)    –             31 (4+7)

W poszczególnych rubrykach mecze, w nawiasie gole i asysty.

 

Komentarze

FR
Frączczak to największy pajac w Pogoni jest tak cienki że brak słów . Nawet lewego Lechia kupiła , a jego poza Pogonią nikt nie chce i nie będzie chciał no chyba że FC BĄBELKI. POGOŃ bez niego będzie lepszym zespołem.Panu AF9 po sezonie już dziękujemy.
2017-04-11 18:02:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Flis przypłynął do Szczecina
Zjazd Młodych Gwiazd 2018 i „Siedem życzeń”
Różankowe urodziny Szczecina
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy