Środa, 24 kwietnia 2024 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Portowcy podejmą w piątek outsidera

Data publikacji: 23 lutego 2024 r. 11:38
Ostatnia aktualizacja: 23 lutego 2024 r. 11:40
Piłka nożna. Portowcy podejmą w piątek outsidera
W ostatnim meczu na Twardowskiego szczecinianie wywalczyli tylko jeden punkt... Fot. Ryszard PAKIESER  

Po dwóch efektownych wyjazdowych zwycięstwach (z liderującym Śląskiem Wrocław 1:0 i Radomiakiem Radom 4:0), piłkarze występującej w PKO BP Ekstraklasie Pogoni Szczecin, w piątek o godz. 20.30, po 2,5-miesięcznej przerwie, ponownie zagrają na swym stadionie przy ul. Twardowskiego, podejmując ŁKS Łódź, który z dużymi stratami zamyka tabelę.

Po raz ostatni szczecińscy kibice ligowy mecz u siebie oglądali w ubiegłym roku 8 grudnia, a choć portowcy do 82. minuty prowadzili wtedy z Wartą Poznań 3:1, ostatecznie musieli się pogodzić z remisem 3:3.

ŁKS bez Stokowca

Łodzianie po ostatnim meczu derbowym z Widzewem przegranym na swym stadionie 0:2 i to w fatalnym stylu, przyjadą do Szczecina z nowym trenerem, 40-letnim Marcinem Matysiakiem, który zastąpił na stanowisku Piotra Stokowca, a był ostatnio jego asystentem. W łódzkim zespole za kartki pauzował będzie Francuz Adrien Louveau, a od dłuższego czasu kontuzjowany jest Litwin Artemijus Tutyškinas. W kadrze ŁKS-u jest m.in. wypożyczony z Pogoni Irańczyk Yadegar Rostami.

Absencje w Pogoni

W Pogoni, która nie dysponuje zbyt długą ławką rezerwowych, szykują się również co najmniej dwie absencje. Fredrik Ulvestad w ostatnim meczu z Radomiakiem obejrzał czwartą żółtą kartkę w sezonie, która zmusza go do pauzy. Przez najbliższe tygodnie grać też nie będzie Benedikt Zech, który we wtorek zszedł z treningu z urazem stawu kolanowego i w czwartek miał operację uszkodzonej łękotki. Pewną niewiadomą jest też stan zdrowia bardzo długo zmagających się z kontuzjami Danijela Lončara i Kacpra Smolińskiego. Po urazie barku wchodził już w drugich połowach dwa razy na boisko Marcel Wędrychowski, ale chyba jeszcze nie jest w optymalnej dyspozycji (choć z Radomiakiem grał znacznie lepiej niż ze Śląskiem). Nie wiadomo jak szybko dochodzi do siebie znokautowany w Radomiu kolanem w głowę Efthýmis Kouloúris, a ostatni mecz przed czasem też skończyli Kamil Grosicki i Linus Wahlqvist...

Niepokojąca historia

ŁKS w ostatnich latach jest dla Pogoni bardzo niewdzięcznym rywalem. Po raz ostatni portowcy ligowe zwycięstwo odnieśli z łodzianami 15 września 2019 roku, wygrywając na Twardowskiego 1:0. To jedno z naszych dwóch zwycięstw z tym klubem na przestrzeni ostatnich 20 lat. Do tej pory oba kluby ani razu nie spotkały się w Pucharze Polski, ale w lidze stoczyły aż 71 pojedynków, z których Pogoń wygrała 15, zremisowała 23 i przegrała 33 razy, notując ujemną różnicę bramek: 72-95. W rundzie jesiennej podopieczni trenera Jensa Gustafssona byli zdecydowanymi faworytami w wyjazdowym meczu z ŁKS-em, ale nieoczekiwanie ulegli beniaminkowi 0:1 tracąc gola w doliczonym czasie.

(mij)

 

W 22. kolejce grają

PIĄTEK
Piast - Cracovia 18.00
POGOŃ - ŁKS 20.30

SOBOTA
Jagiellonia - Ruch 15.00
Lech - Śląsk 17.30
Stal - Raków 20.00

NIEDZIELA
Puszcza - Zagłębie 12.30
Widzew - Górnik 15.00
Korona - Legia 17.30

PONIEDZIAŁEK

Warta - Radomiak 19.00

Tabela po 21 kolejkach

1. Śląsk Wrocław 41 31-17 12 5 4
2. Jagiellonia Białystok 41 49-30 12 5 4
3. Lech Poznań 39 36-26 11 6 4
4. Legia Warszawa 36 31-24 10 6 5
5. POGOŃ Szczecin 36 39-23 11 3 7
6. Raków Częstochowa 35 39-25 10 5 5
7. Górnik Zabrze 32 28-23 9 5 7
8. Stal Mielec 28 28-30 8 4 8
9. Zagłębie Lubin 26 23-34 7 5 9
10. Widzew Łódź 25 25-30 7 4 10
11. Cracovia Kraków 25 29-29 5 10 6
12. Piast Gliwice 24 20-20 4 12 4
13. Radomiak Radom 24 24-33 6 6 9
14. Warta Poznań 23 22-27 5 8 8
15. Korona Kielce 21 22-25 4 9 7
16. Puszcza Niepołomice 21 26-37 5 6 9
17. Ruch Chorzów 14 22-35 1 11 9
18. ŁKS Łódź 10 14-40 2 4 14

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze

JANTAR
2024-02-23 20:05:13
UWAGA!!! Czy to czasami nie jest tak, ze dobry bramkarz Cojocaru wyladowal juz w Warszawie u Costy Rumcajca? Z Mroczkiem wszystko jest mozliwe.

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA