Piłkarze Pogoni w sobotnie popołudnie zmierzą się Radomiakiem w spotkaniu 12 kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dla portowców będzie to szansa na podtrzymanie trwającej od połowy września zwycięskiej passy, ale równocześnie okazja do poprawy bilansu bezpośrednich spotkań z ekipą z Radomia z ostatnich dwóch sezonów.
Po raz ostatni Pogoń pokonała Radomiaka w rundzie wiosennej sezonu 2023/2024. W Radomiu było wówczas efektowne 0:4. Trzy z czterech spotkań w dwóch kolejnych sezonach kończyły się zwycięstwami Radomiaka, a ostatniej bezpośredniej potyczce w Szczecinie w grudniu 2025 był remis 2:2.
Przed sobotnim meczem na stadionie im. Floriana Krygiera to portowcy są jednak zdecydowanym faworytem. Pod wodzą Oskar Garcii Pogoń to zupełnie inny zespół niż przed rokiem. Portowcy od początku sezonu przegrali tylko na inaugurację z Legią, nieprzerwanie punktują od początku sierpnia, wygrali cztery ostatnie spotkania ligowe, mają najlepszą defensywę w lidze i lidera klasyfikacji strzelców w składzie.
Pogoń w trzech z czterech ostatnich spotkań zachowała czyste konto, a w dotychczasowych 10 meczach straciła tylko 6 bramek. Średnio zdobywa też 2,1 punktu na mecz i strzela 1,5 bramki. Pozyskany przez Pogoń już w trakcie sezonu były napastnik Wisły Jordi Sanchez jest liderem klasyfikacji strzelców. Przed tygodniem w Katowicach zdobył już swoją dziewiątą bramkę w tym sezonie PKO BP Ekstraklasy – 6 bramek zapisał na swoje konto jeszcze w barwach Wisły Kraków, a kolejne trzy dołożył już w Pogoni. Tylko jedną z tych trafień mogli oklaskiwać dotychczas fani Pogoni na szczecińskim stadionie w debiutanckim meczu Hiszpana przeciwko Wieczystej. Dwa kolejne trafienia dla Pogoni Sanchez zaliczył na Śląsku w spotkaniach z Piastem Gliwice i ostatnim z GKS Katowice. W klasyfikacji snajperów po piętach liderowi z Pogoni depcze Ilja Szkurin z GKS Katowice z 8 golami na koncie.
Radomiak słabo rozpoczął tegoroczne rozgrywki. Od początku sezonu wygrał tylko dwa mecze i dwa zremisował. Cztery ostatnie potyczki ligowe kończyły się porażkami Radomiaka, a sobotni rywal Pogoni strzelił w nich zaledwie
3 bramki. Kolejne niepowodzenia doprowadziły do zmiany trenera. W czasie wrześniowej przerwy w rozgrywkach Tomasza Kaczmarka zastąpił John Carver. Angielski szkoleniowiec znany wcześniej z pracy w Polsce w Lechii Gdańsk na razie nie odmienił Radomiaka. Pod jego wodzą drużyna przegrała z Motorem Lublin 2:3 i Wisłą Płock 0:1. Szans na przełamanie i ucieczkę ze strefy spadkowej Radomiak będzie zatem szukał w Szczecinie.
(woj)