sobota, 30 maja 2020.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Pogoń wraca z Opalenicy

Piłka nożna. Pogoń wraca z Opalenicy

Piłka nożna. Pogoń wraca z Opalenicy
Data publikacji: 2020-05-20 20:41
Ostatnia aktualizacja: 2020-05-23 15:07
Wywietleń: 677 456040

Od poniedziałku piłkarze ekstraklasowej Pogoni Szczecin przebywają na krótkim zgrupowaniu w Opalenicy, a w czwartek późnym popołudniem powrócą do grodu Gryfa. W piątek i sobotę będą trenować na własnych obiektach, a decyzją sztabu szkoleniowego niedziela będzie dniem wolnym.

- Moim zdaniem wyjazd na takie zgrupowanie to dobry pomysł, bo liga jest tuż za rogiem, a my cały czas wracamy do normalnego trybu treningowego - powiedział Jakub Bartkowski. - Nie będzie żadnych sparingów przed wznowieniem rozgrywek, więc taki wyjazd może nas wprowadzić w atmosferę rywalizacji w ekstraklasie. Ośrodek w Opalenicy był dobrze przygotowany pod kątem obowiązujących wytycznych. Myślę, że nie było tu dla nas żadnego zagrożenia. Nie miałem żadnych obaw. Mieliśmy odpowiednie warunki i trenowaliśmy po dwa razy dziennie. Mieliśmy już jedną grę wewnętrzną, a wiem, że będzie kolejna. Pojedynek z rywalem różni się jednak zawsze od tego z kolegą z drużyny.

Portowcy nie są jedyną drużyną, która formę szlifowała na obozie. Poza własnymi obiektami trenują lub trenowali piłkarze Legii Warszawa (Warka), Rakowa Częstochowa (Wola Chorzelowska, Sochocin), Arki Gdynia (Gniewino), Wisły Kraków i Piasta Gliwice (Arłamów, ale nie w tym samym czasie).

Pierwszy pojedynek o punkty Pogoń rozegra w piątek, 29 maja o godz. 20.30. Rywalem będzie Zagłębie Lubin, a spotkanie rozegrane zostanie przy Twardowskiego bez udziału kibiców. Zawodnicy Zagłębia przygotowują się do wznowienia rozgrywek na własnych obiektach, bo dysponują jedną z najlepszych baz w Polsce i anonsują chęć walki o miejsce w Grupie Mistrzowskiej (lubinianie są na 11. pozycji, strata do 8 miejsca to 4 punkty). W przerwie spowodowanej pandemią nie działo się w Lubinie wiele. Istotną informacją było podpisanie nowej umowy z Rosjaninem Jewgienijem Baszkirowem. Kontrakt przedłużył zaś trener bramkarzy - Grzegorz Szamotulski.

(oprac. mij)

Fot. Pogoń Szczecin

 

Komentarze

Dno i kilometr mulu
Ale 3,5 melona na utrzymanie miejsc pracy poszło! Teraz 3 miesiące udawania, że kopacz kopie i pożyczka się umorzy. Tak to ratuje się miejsca pracy w pandemii kryzysie...
2020-05-23 14:46:52
Obiektywnie
Straszna niegospodarność w tej Pogonii. Nikt nie wyciągnął wniosków, że chłopcy jadą sobie na wakcje. Latem poleciel do Turcji na wycieczkę. Efekt był taki, że nie mieli w ogóle siły na 90 minut, ich gra przypominała psa jak ... . Do tego dochodzą chore pensje zawodników, którzy na tle innych zespołów z lig o wiele biedniejszych wyglądają, jak juniorzy. To akurat tyczy się całej ligi. Pamiętamy wojaże do Luksemburga, Mołdawii, Łotwy, a to tylko te ostatnie. Natomiast Pogoń i zawodnicy tej drużyny nawet nie potrafią w tak żenującej i słabej lidze, jak "Ekstraklasa" nic osiągnąć, oprócz uniknięcia spadku. To wegetacja i trwanie w syfie.
2020-05-22 09:33:16
@ale jaja
Ale faktura poszła...
2020-05-21 19:59:49
ale jaja
Pół dnia jechali ,dwa potrenowali, pół wracali. Też mi zgrupowanie...
2020-05-21 09:31:05

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
16
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Wiadomości Szczecin

 
CZYTAJ WIĘCEJ

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Filmy

Spacerowy protest na Uznamie

Z dostawą do domu

Pizzeria z rodu Gryfa

Sonda

Czy jesteś za zniesieniem obowiązku noszenia maseczek?

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie