niedziela, 20 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Możliwy rekord frekwencji

Piłka nożna. Możliwy rekord frekwencji

Piłka nożna. Możliwy rekord frekwencji
Data publikacji: 2017-05-07 10:46
Ostatnia aktualizacja: 2017-05-07 11:20
Wywietleń: 1473 251513

Jest duża szansa na to, że niedzielny mecz Pogoni Szczecin z Legią Warszawa przyniesie frekwencyjny rekord sezon na szczecińskim stadionie.

Nie należy się spodziewać takiej frekwencji, jak przed rokiem. Wtedy w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego na szczecińskim stadionie zasiadło 14 348 kibiców. Później nie było już meczu, w którym frekwencja byłaby choćby zbliżona do tej z 9 kwietnia ubiegłego roku.

Październikowy mecz z Legią obserwowało w Szczecinie 9 328 kibiców i była to najwyższa w obecnym sezonie frekwencja w Szczecinie.

Krzysztof Ufland, rzecznik prasowy Pogoni Szczecin poinformował podczas niedzielnego poranka, że na godzinę 8 uprawnionych do wejścia na stadion jest już 7 200 kibiców. Biorąc pod uwagę fakt, że do rozpoczęcia meczu w tym czasie było jeszcze 10 godzin, to należy się spodziewać, że bariera 10 tysięcy kibiców, tak bardzo oczekiwana, może w niedzielny wieczór zostać przekroczona. Wiele na to wskazuje, że tak będzie.

Wiosną tego roku największe zainteresowanie wywołał lutowy mecz z Lechem Poznań. Na stadion przybyło wówczas 8 678 kibiców. Na frekwencję choćby zbliżoną należało czekać aż do ostatniego spotkania rozgrywanego w Szczecinie z Lechią Gdańsk. Wtedy na stadion przybyło 6 961 kibiców.

W niedzielny poranek, jeszcze na 10 godzin przed rozpoczęciem meczu wiadomo, że liczba kibiców będzie większa, niż na spotkaniu z Lechia i prawdopodobnie najwyższa w tym roku.

Mecze w rundzie wiosennej poza dwoma wspomnianymi gromadziły dość wstydliwą frekwencję. Żaden z pięciu pozostałych meczów nie przekroczył granicy 5 tysięcy kibiców, trzy z nich zanotowały frekwencję poniżej 4 tysięcy, a dwa nawet poniżej 3,5 tysięcy.

Średnia widzów na pięciu meczach z wyjątkiem spotkań z Lechem i Lechią wyniosła niecałe 4 tysiące na jedno spotkanie. Kibiców nie zmobilizował nawet mecz z liderującą Jagiellonią, czy też rewanżowe spotkanie w półfinale pucharu Polski z Lechem, choć wejściówki wycenione zostały przez klub po bardzo atrakcyjnej cenie 10 złotych.

Okazuje się zatem po raz kolejny, że najlepszą zachętą dla kibica jest dobra gra, wysokie miejsce w tabeli i atrakcyjny rywal. Jeżeli te trzy warunki zostają spełnione, to niemal zawsze można się spodziewać dużej frekwencji. (par) 

Fot. R. Pakieser

Komentarze

gryfuś
kosmiczne frekwencje na Legii to przeszłość - mecze przyjaźni, czy pokazówka po rozpadzie zgody w tej chwili bardziej emocjonujący jest Lech czyli stary sprawdzony wróg może wreszcie z fryzjera na Wita Stwosza zniknie żenujące graffiti? proponuję zrzutkę na nowe
2017-05-07 11:01:25

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
17
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Otwarcie groty
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy