sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Młodzież Pogoni zwycięska

Piłka nożna. Młodzież Pogoni zwycięska

Piłka nożna. Młodzież Pogoni zwycięska
Data publikacji: 2018-01-20 17:56
Ostatnia aktualizacja: 2018-01-20 21:26
Wywietleń: 984 310461

Towarzyski mecz piłkarski. Pogoń Szczecin - Voluntari 3:2 (1:0). Gole dla Pogoni zdobyli: Zwoliński (50, karny, 86), oraz Listkowski (50).

POGOŃ: Budziłek (74, Bursztyn) - Niepsuj, Rudol, Walukiewicz, Matynia, - Błanik (83, Maćkowski), Piotrowski, Murawski (67, Paprzycki), Listkowski (81, Tupta), Kowalczyk (87, Żurawski) - Zwoliński (88, Benedyczak).

Piłkarze Pogoni Szczecin wygrali w drugim sobotnim sparingu pokonując dziesiąty zespół ekstraklasy rumuńskiej Voluntari 3:2. Dwa gole zdobył Zwoliński. To był jego pierwszy występ w tym roku. W poprzednich nie wystąpił z powodu urazu.

Dopiero w czwartym tegorocznym meczu gola zdobył napastnik i strzelił go piłkarz najbardziej krytykowany w rundzie jesiennej. To odpowiedź 25-letniego wychowanka klubu na nową konkurencję zespole w postaci młodszych napastników: Buksy i Tupty, których klub już zakontraktował, lub zamierza to uczynić.

Zwoliński pierwszego gola zdobył z rzutu karnego podyktowanego za faul na szarżującym w polu karnym Niepsuju. Piłkarz nie odczuwał żadnego lęku po tym, jak przestrzelił aż trzy jedenastki w meczach ekstraklasy. Po raz ostatni we wrześniu 2016 roku w Poznaniu, po czym nastąpił okres ponad roku gry bez gola.

Portowcy pokonali wymagającego rywala grając bardzo młodym składem. Mecz rozpoczęli jedenastką ze średnią wieku 22,5 lat z sześcioma wychowankami i pięcioma młodzieżowcami a zakończyli go w jeszcze bardziej szokującym zestawieniu – jedenastką ze średnią wieku 19,3 lat, ośmioma młodzieżowcami, siedmioma wychowankami i czterema juniorami.

Najstarszymi piłkarzami kończącymi mecz byli piłkarze urodzeni w roku 1995: Rudol, Niepsuj i Matynia. Pogoń zatem zdobyła decydującego o zwycięstwie gola mając w drugiej linii samych młodzieżowców.

Oczywiście, że zbyt daleko idących wniosków wyciągać nie można, ale mamy potwierdzenie, że szczecińska młodzież mocno rozpycha się łokciami, radzi sobie coraz odważniej i pewniej. Na grę w ekstraklasie dużą grupą młodzieży z pewnością przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.

Gola zdobył też Listkowski, do którego skuteczności również jest wiele zastrzeżeń. Piłkarz wpisał się na listę strzelców po indywidualnej akcji potwierdzając przy tym słuszność decyzji przesunięcia piłkarza ze skrzydła na środek pomocy, gdzie ma więcej swobody.

Mecz był o wiele bardziej emocjonujący od pierwszego spotkania rozegranego w sobotę w innym składzie. Portowcy prowadzili już 2:0, ale rywal cały czas mocno naciskał, strata prowadzenia nie była zaskoczeniem biorąc pod uwagę przebieg spotkania. To Pogoń jednak zadała decydujący cios, podobnie jak w pierwszym spotkaniu zwycięstwo zapewniła w końcówce. ©℗ (par)

Fot. pogonszczecin.pl

Komentarze

MKS
Tylko Pogoń ukochana Pogoń :)
2018-01-20 21:25:39

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 09:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”