poniedziałek, 18 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Kłopoty zdrowotne liderów Pogoni

Piłka nożna. Kłopoty zdrowotne liderów Pogoni

Piłka nożna. Kłopoty zdrowotne liderów Pogoni
Data publikacji: 2016-04-07 16:05
Ostatnia aktualizacja: 2016-04-07 16:05
Wywietleń: 781 127301

Rafał Murawski, Takafumi Akahoshi i Adam Frączczak na dwa dni przed najważniejszym meczem sezonu nie są pewni występu w tym spotkaniu. Murawski i Akahoshi nie trenowali w środę, w czwartek przewidziano dla nich indywidualny trening.

- Przytrafiła mi się dolegliwość i wolałem nie ryzykować – powiedział w czwartek kapitan zespołu.

Dla 35 – letniego pomocnika to życiowy sezon w polskiej ekstraklasie. Nigdy wcześniej nie zdobył w sezonie sześciu goli, a tyle ma obecnie w swoim dorobku.

- W Pogoni mam trochę inne zadania – ocenił R. Murawski. - Gram trochę wyżej, więcej angażuję się w akcje ofensywne, ale wciąż moim głównym zadaniem jest defensywa i mam nadzieję nie zmieniać już swojej pozycji.

O kontuzjowanych piłkarzy martwi się też trener Czesław Michniewicz, choć nie ukrywa, że liczy na ich występ w sobotę.

- Pozostało nam jeszcze trochę czasu i wierzę, że nasi kluczowi zawodnicy dojdą do pełnej sprawności – wyraził nadzieję szkoleniowiec. - Takie mecze jak z Legią wyzwalają dodatkowe pokłady energii i adrenaliny. Sami zawodnicy na pewno też bardzo chcą zagrać w tym meczu.

W czwartek do godziny 14 rozdysponowano już ponad 10 tys. wejściówek. Na meczu zapowiada się rekordowa frekwencja, spotkanie maksymalnie będzie mogło obejrzeć blisko 14,5 tys. kibiców.

- Jeszcze przy tak dużej widowni w Szczecinie nie grałem - powiedział R. Murawski. - To ważne dla nas spotkanie choćby z tego względu, że rywale mocno naciskają i zbliżyli się na niebezpieczną odległość punktową.

O absencji w sobotnim meczu nie myśli też japoński rozgrywający Takafumi Akahoshi, który myślami wybiega już do spotkań w grupie mistrzowskiej.

- Przed nami tak naprawdę osiem spotkań z najlepszymi drużynami w Polsce – powiedział 30 – letni rozgrywający. - W dwóch poprzednich sezonach nie udało się wygrać choćby raz, ale mieliśmy wtedy inne cele. Dziś chcemy osiągnąć nieco więcej.

Z sezonu już dziś zadowolony jest trener Michniewicz.

- Meczem z Legią zamkniemy pewien rozdział – mówi szkoleniowiec. - Przez cały sezon graliśmy równo, byliśmy w czołówce, przegraliśmy tylko cztery razy.

Trener zwrócił też uwagę, że Pogoń przegrała dokładnie tyle samo spotkań, co Legia i straciła prawie tyle samo goli.

- Różni nas na pewno siła ofensywna – dodał trener. - W meczu z Legią musimy zagrać bardzo dobrze i mieć dużo szczęścia. Wtedy możliwy jest dobry wynik. ©℗ (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
14
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Finalistki Gryfii na plenerze literackim
Plener literacki wystartował
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Ryszard Pietrzak
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy