czwartek, 21 czerwca 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Djousse pokonał Casillasa

Piłka nożna. Djousse pokonał Casillasa

Piłka nożna. Djousse pokonał Casillasa
Data publikacji: 2016-12-16 09:20
Ostatnia aktualizacja: 2016-12-16 15:09
Wywietleń: 1518 184690

Donald Djousse zdobył kapitalnego gola w meczu 15 kolejki ligi portugalskiej pomiędzy FC Porto, a Maritimo. Gospodarze i faworyci meczu wygrali 2:1 (1:0). 26-letni były napastnik Pogoni Szczecin pojawił się na boisku na 10 minut przed końcem przy stanie 2:0 dla miejscowych, a gola zdobył w 85 min.

Kameruńczyk przebojem minął jednego z obrońców i efektownym uderzeniem pokonał słynnego hiszpańskiego bramkarza, 35-letniego Ikera Casillasa. To był dopiero czwarty występ Djousse w barwach Maritimo w obecnym sezonie.

Djousse w ostatnim dniu okienka transferowego był bliski odejścia do ligi katarskiej i gry w jednej drużynie ze słynnym Xavim. Ostatecznie jednak kluby nie porozumiały się w kwestii wypożyczenia, a Djousse musiał wracać do Portugalii, choć miał już wynegocjowany bajeczny kontrakt i trenował z nowym zespołem.

Djousse trafił do Pogoni latem 2011 roku, jako młodzieżowy reprezentant Kamerunu i zapowiadał się znakomicie. W rundzie jesiennej roku 2011 potwierdził duże możliwości i stanowił znakomity duet w ofensywie z Edim Andradiną. Edi zdobył jesienią 2011 roku dla Pogoni 9 goli, a Djousse tylko o jednego mniej.

Później współpraca tych dwóch piłkarzy już tak dobrze nie układała się. Kameruńczyk w latach 2012-13 zdobył dla Pogoni już tylko 5 goli, a czarę goryczy przelała sytuacja z jego ostatniego występu w barwach Pogoni przeciwko Śląskowi we Wrocławiu. Piłkarz wszedł na boisko w końcówce meczu i już w swojej pierwszej sytuacji sfaulował rywala i zobaczył czerwoną kartkę. Jego nieodpowiedzialność była często bardzo denerwująca i decydująca w ocenie boiskowych działań.

Wydawało się, że Djousse nie wskoczy już na poziom przynajmniej polskiej ekstraklasy. W algierskiej drużynie Saoura zdobył w ciągu pół roku 2 gole, a w roku 2015 na boiskach polskiej I ligi wpisał się na listę strzelców zaledwie 4 razy. W rundzie jesiennej poprzedniego roku w ostatniej drużynie I ligi Olimpii Grudziądz zagrał w 17 spotkaniach i strzelił jednego gola.

Jakim sposobem trafił do klubu z najwyższej klasy rozgrywkowej ligi silniejszej od polskiej, to trudno zrozumieć, tym bardziej, że w ciągu minionego roku jakoś szczególnie nie zachwycał. Czwartkowy mecz z FC Porto był jego 16 występem w barwach Maritimo, w których zdobył dwa gole i zaliczył jedną asystę. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

krzychu
Pamiętam go z gry w Pogoni. Takiego drewna jeszcze nie widziałem. Pewnie jego menadżer ma dobre układy.
2016-12-16 14:50:12

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Strefa kibicowała naszym
Odsłonięcie pomnika Lecha Kaczyńskiego
Finalistki Gryfii na plenerze cz.2
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy