poniedziałek, 17 grudnia 2018.
Strona główna > Sport > Piłka nożna. Buksa nie zagra do końca roku

Piłka nożna. Buksa nie zagra do końca roku

Piłka nożna. Buksa nie zagra do końca roku
Data publikacji: 2018-12-04 18:46
Ostatnia aktualizacja: 2018-12-05 20:45
Wywietleń: 861 365071

Pogoń przed sobotnim meczem z Zagłębiem Sosnowiec ma poważny problem. Z powodu czerwonej kartki nie wystąpi Łukasz Załuska, a ponieważ kontuzjowany jest drugi bramkarz Łukasz Budziłek, to w meczu wystąpi 20-letni Jakub Bursztyn, natomiast na ławce rezerwowych usiądzie jeden z juniorów. Najprawdopodobniej będzie to 17-letni Jędrzej Grobelny.

We wtorek okazało się, że to nie koniec problemów. Do końca roku nie zagra Adam Buksa, nasz najskuteczniejszy napastnik, który z powodu kontuzji pauzował również na początku sezonu i miało to bardzo ujemny wpływ na postawę całego zespołu. Z Adamem Buksą w składzie Pogoń zaczęła punktować z częstotliwością średniej ponad 2 punktów na jeden mecz.

Piłkarz w poniedziałkowym meczu z Piastem doznał urazu żebra, co wyklucza go z udziału w trzech ostatnich tegorocznych spotkaniach ligowych.

- Adam ma pęknięte żebro - potwierdza dr Bartosz Paprota. - Ze względu na pozycję zawodnika, jego typ i sposób gry, a więc między innymi to, że Adam bardzo często gra w kontakcie z rywalem i siłowo, kontuzja uniemożliwia mu pełną gotowość meczową. Zawodnik nie będzie gotowy do gry w najbliższych spotkaniach.

Buksa rozegrał w tym sezonie 11 ligowych spotkań, w których strzelił 6 bramek. Zanotował też trzy asysty. W listopadzie po raz pierwszy w karierze został powołany do reprezentacji Polski, był też powoływany do reprezentacji młodzieżowej, jest jednym z kandydatów do wyboru najlepszego sportowca województwa zachodniopomorskiego w plebiscycie sportowym organizowanym przez naszą redakcję.

Przegrany mecz z Piastem miał zatem również swoje konsekwencje niezwiązane bezpośrednio z kiepskim wynikiem. Prócz Załuski, Budziła i Buksy w meczu z Zagłębiem z powodów zdrowotnych nie zagrają jeszcze: Michał Żyro, Jarosław Fojut i Adam Frączczak.

Wciąż niepewne są występy takich piłkarzy, jak: Ricardo Nunes, Lasza Dwali i David Niepsuj. Ponadto zagrożeni pauzą za żólte kartki są: Tomas Podstawski i Sebastian Walukiewicz. (par)

Fot. R. Pakieser

Komentarze

Anton
Robert, to już jak się nie mylę czwarta kontuzja. Zawodnik bardzo podatny na kontuzje. Rozumiem, że to sport urazowy ale co mają powiedzieć piłkarze w takiej Anglii, gdzie każdy kontakt z pilka rowna się ostry kontakt z rywalem. U nas to praktycznie nie istnieje. Jak to powiedział trener Kloop, trzeba rozróżniać ból od kontuzji...
2018-12-05 20:43:47
kibic
Tylko to był talent,wychowany wprawdzie na innej ziemi.ale już jako junior "przelewał krew" za Pogoń.Jeden z lepszych na ówczesne czasy bramkarz.Dzisiaj,nie ma popytu na pozycję bramkarza.Dzisiaj każdy chce być Lewandowskim,jak kiedyś na podwórkowych klepiskach Lubańskim,lub Lato.Po erze Szczecha,Pogoń już w sumie miewała bramkarzy niższych lotów-średni poziom n.Majdan.Teraz jest masakra,nie ma z czego wybierać.
2018-12-05 15:28:11
b.starty kibic
Odnośnie bramkarzy!Lat temu ileś tam Rysiu But krzyczał moja,moja,a pożniej przyszedł Marek Szczech.18-letni!!! I grał w NASZEJ Pogoni dłuuuuugo.
2018-12-05 14:33:03
Zagadka na sobotę.
Większym problemem jest brak bramkarza. Dostać czerwoną kartkę przy stanie 0-3 to kuriozum. Czasami trzeba pomyśleć. Pogoń powinna strzelić co najmniej jedną bramkę z Zagłębiem. Ale czy bramkarz nie zawiedzie ? Do laików poniżej. Buksa jest najbardziej wysuniętym do przodu graczem Pogoni. Jest w stałym kontakcie z najsilniejszymi fizycznie zawodnikami przeciwnika czyli stoperami i bramkarzem. Bardzo łatwo dostać łokciem w żebra.
2018-12-05 11:56:14
To są wszystko jaja
A gdzie On tej kontuzji doznał-? bo chyba nie w meczu z Piastem.Nie ma bata-oni chyba gdzieś musieli przed meczem jakąś "nawalankę" ćwiczyć,bo to niemożliwe aby zagrać z Piastem na stojąco i taki piach,potem uskarżać się na kontuzje.A z bramkarzami w Pogoni nie radzą sobie od wielu lat.Oni w ogóle chyba tym się nie przejmują czy jest dobry bramkarz czy nie w zespole.Biorą z łapanki,kto się zgłosi,tak jak z Piastem-Benedyczak podniósł grzecznie rączkę"chcę być bramkarzem" no i stanął między słupki.Tak chyba też to się odbywa obsadzając w Pogoni pozycję bramkarza.Stąd mamy to co mamy.Za mecz z Piastem powinni zwrócić część kasy,bo nie zapracowali na nią.Ja jak nie przyjdę do pracy nie mam dniówki,proste-?.Proste.
2018-12-05 10:45:45
Robert
@Antoni Co to znaczy wraca do kontuzji i bardzo szklany zawodnik? Ma pęknięte żebro, więc grać nie może. To chyba proste i oczywiste. Sam siebie nie okaleczył.
2018-12-05 06:06:21
Gość
Jest taki skład jaki jest,tym trzeba grać i zdobywać punkty!!!Tu niema żadnego tłumaczenia!!!!Wszystkie te wywiady i zachwyty padły w Gliwicach!!!!Ze składu drużyny zostało wyciągniętych dwóch zawodników:Drygas i Dwali,drużyna zachowywała się jak "owce we mgle"!!!Jodłowiec postury boksera robił na polu karnym co chciał,a brak Drygasa całkowicie pozbawił drużynę jakichkolwiek możliwości rozgrywania "inteligentnie"piłki,stwarzania sytuacji bramkowych,mobilizacji,przewidywania i regulowania tępa gry!!!Wszyscy zastanawiają się co będzie w przerwie zimowej z Walukiewiczem i Buksą,zostaną czy odejdą???To nie jest problem!!!!Piast pokazał gdzie jest problem.Te wszystkie miliony euro liczone za tych dwóch zawodników to "pikuś" w porównaniu z tym że Lech jest zainteresowany Drygasem!!!!To jest katastrofa!!!!Był Murawski,każdy kto interesuje się Pogonią wie ile ten zawodnik znaczył w drużynie,Kamil przy nim się uczył i nabierał pewności!!Moim zdaniem powinien być powołany do kadry!!!
2018-12-05 05:30:04
Dario
Przecież z Pistem juz zagrali.Reedaktor śpi czy jest pijany?
2018-12-04 22:57:11
atremor
Od razu zaznaczam że nie jestem ekspertem od piłki nożnej ale widzę po ostatnim meczu ze brakuje nam 1 rzeczy: trener nie ma 2 podstawowych składów nie wszystkich da się zastąpić zdarzają się kontuzje i kartki jeżeli marzymy o grze w lidze europejskiej to jest to sprawa podstawowa: 1 skład na kraj 2 na Europę inaczej nic nie osiągniemy jak to ostatnio miało miejsce w przypadku naszych "renomowanych" klubow
2018-12-04 22:29:50
Antoni
Buksa wraca do kontuzji. Ale i tak udało się zagrać kilka meczów z rzędu. Bardzo szklany zawodnik.
2018-12-04 21:52:04

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-1
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Kawa w roli głównej
Jesień w Szczecinie
Marsz Niepodległości 2018
Poprzedni Następny

Nekrologi

Sonda

Czy miejski sylwester w Szczecinie powinien odbywać się bez pokazu fajerwerków?

 

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy