Koszykarze PGE Spójni wygrali 20 mecz sezonu w I lidze i umocnili się czołówce tabeli. Niepowodzeniem zakończył się natomiast drugi z rzędu mecz kołobrzeskiej Kotwicy.
PGE Spójnia Stargard - Polonia 1912 Leszno 82:75 (18:23, 20:20, 24:13, 20:19)
PGE Spójnia: Czerlonko 20, Ray 14, Mokros 12, Karolak 12, Wadowski 10, Gromovs 6, Szmit 5 Rajewicz 3, Kopycki 0.
Goście pod koniec II karty prowadzili już 14 punktami, ale losy tego emocjonującego meczu rozstrzygnęły się po długiej przerwie. Spójnia wykorzystując błędy rywali odrobiła straty i odskoczyła na 10 punktów. Przewagi już nie oddała do końca.
- Patrząc po tych 40 minutach nie czujemy się słabsi, naprawdę zagraliśmy dobre zawody, wychodząc w pierwszej połowie na kilkunastopunktowe prowadzenie. Niestety, trzecia kwarta, początek trzeciej kwarty, nie wiem co się wydarzyło z moją drużyną. Zaczęliśmy grać bardzo indywidualnie, przestaliśmy grać w koszykówkę. I to była woda na młyn dla drużyny ze Stargardu, która ma mnóstwo doświadczonych, ekstraklasowych graczy i wykorzystali ten moment w stu procentach perfekcyjnie, gdzie my zatrzymaliśmy nasz atak sami na własne życzenie i przez to umożliwiliśmy zawodnikom Spójni oddawać łatwo otwarte rzuty w szybkim ataku czy pozycyjnym ataku. Ta trzecia kwarta trochę zaburza obraz tego meczu, bo to naprawdę był wyrównany mecz do końca, praktycznie do ostatniej minuty, gdzie jeszcze doszliśmy na cztery punkty tutaj gospodarzy i wszystko się mogło wydarzyć. Jedna, druga strata gdzieś przy wyrzucie z autu, zupełnie niepotrzebna. Potem w kontrze z drugiej strony pojawia się celny rzut za trzy punkty, który już podcina skrzydła - mówił po meczu w Stargardzie trener Polonii Leszno Maciej Dudzik.
ŁKS Łódź - Kotwica Kołobrzeg 91:66 (22:21, 28:16, 16:9, 25:20)
Kotwica: Feagin 25, Siembiga 10, Dzierżak 10, Leończyk 9, Nelson 5, Długosz 3, Małgorzaciak 2, Janczak 2, Lewis 0, Kurpisz 0
25 punktami różnicy zakończył się mecz w Łodzi. Kotwica dotrzymywała kroku gospodarzom tylko przez I kwartę. Potem przewaga ŁKS była już bardzo wyraźna. Porażka w Łodzi skomplikowała Kotwicy sytuacje w tabeli i kołobrzeżanie nie przybliżyli się do play-off.
(woj)