sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Nauka > Ciekawe znalezisko na plaży w Łukęcinie

Ciekawe znalezisko na plaży w Łukęcinie

Ciekawe znalezisko na plaży w Łukęcinie
Data publikacji: 2016-12-21 16:19
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:51
Wywietleń: 2232 188513

Możdżeń tura – czyli wyrostek kości czołowej, z którego wyrasta poroże lub rogi – znaleziono na plaży w Łukęcinie. Prawdopodobnie został wypłukany z klifu podczas ostatnich sztormów. Kość trafiła do Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej, gdzie zostaną przeprowadzone badania, by ustalić jej wiek.

– Możdżeń tura to niezwykły dar dla naszej placówki, gdyż tego rodzaju obiekty są niezwykle rzadko odkrywane na terenie Polski – powiedział dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej Grzegorz Kurka. Do muzeum możdżeń – znaleziony przez mieszkankę Kamienia Pomorskiego Mirosławę Urbanowicz – trafił kilka dni temu. Prawdopodobnie należał do osobnika dorosłego. Kość ma 49 cm długości po krzywiźnie i waży 3,5 kg. 

– Tur to gatunek wymarły, który w Europie występował od 20 tys. lat. Na naszym terenie pojawił się później, gdyż teren ten pokryty był lodowcem, a należy pamiętać, że zwierzęta te nie lubiły zimy. Ich podobizny pojawiają się już 17 tys. lat temu, choćby na słynnych malowidłach z jaskini Lascaux – wyjaśnił Kurka.

Odnaleziony na plaży w Łukęcinie możdżeń prawdopodobnie został wypłukany z klifu podczas ostatnich sztormów na Bałtyku. Według muzealników obiekt podlegał dłuższej erozji w wodzie, gdyż na jego powierzchni znajdują się bardzo mocne wyświecenia i szlifowania. Jak zapowiedział dyrektor kamieńskiego muzeum z możdżenia zostaną pobrane próbki radiowęglowe C14, które pomogą ustalić jego wiek.

– Na podstawie tych badań uda nam się stwierdzić, w jakim okresie na terenie Pomorza Zachodniego żyły tury – powiedział. Jak dodał, placówka nie planuje w najbliższym czasie ekspozycji możdżeni.

Wymarłe tury uważa się za przodków bydła domowego. Ostatnie zwierzęta tego gatunku wyginęły na terenie Prus (obszar m.in. dzisiejszych Mazur) ok. 1500 roku. Szacuje się, że na terenie obecnej Polski ostatnia krowa tura padła w 1627 roku w Puszczy Jaktorowskiej. (pap)

 

Na zdjęciu: Dyrektor Muzeum Historii Ziemi Kamieńskiej Grzegorz Kurka prezentuje możdżeń tura.

Fot. PAP/Marcin Bielecki

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”