Nowe Warpno nie konkuruje z największymi nadmorskimi kurortami. Nie ma tu głośnych deptaków, tłumów turystów i zatłoczonych plaż. To właśnie jest jego największą zaletą. Położone na samym krańcu Pomorza Zachodniego niewielkie miasteczko od lat zachwyca tych, którzy podczas wakacji szukają ciszy, kontaktu z naturą i prawdziwego odpoczynku. Trudno o drugie miejsce, w którym woda otacza niemal całe miasto, a z każdego spaceru wraca się z widokiem na Zalew Szczeciński.
Nowe Warpno leży na wąskim półwyspie pomiędzy Zalewem Szczecińskim a Jeziorem Nowowarpieńskim. To jedno z najbardziej malowniczo położonych miasteczek w regionie. Zaledwie kilkanaście minut rejsu dzieli je od niemieckiego Altwarp, z którym łączy je sezonowe połączenie statkiem. To wyjątkowa atrakcja pozwalająca w jeden dzień odwiedzić dwa nadwodne miasteczka po obu stronach granicy. W sezonie letnim do Nowego Warpna można także dopłynąć tramwajem wodnym ze Szczecina. Sama podróż staje się wówczas częścią wakacyjnej przygody, ponieważ prowadzi przez malownicze wody Zalewu Szczecińskiego.
Największym atutem miasta jest jego nadwodne położenie. Spacer promenadą pozwala obserwować żaglówki i motorówki wpływające do mariny oraz podziwiać rozległą panoramę zalewu. Tuż obok znajdują się molo i plaża z łagodnym zejściem do wody, chętnie wybierana przez rodziny z dziećmi. W letnie dni można tu odpocząć na piasku, wykąpać się lub po prostu usiąść na ławce i wsłuchać się w szum fal.
Nowe Warpno zachowało także swój historyczny charakter. Centralnym punktem rynku jest charakterystyczny ryglowy ratusz, który od stuleci pozostaje symbolem miasta. Kilkadziesiąt kroków dalej stoi zabytkowy kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którego początki sięgają średniowiecza. Wąskie uliczki, kameralna zabudowa i liczne domy o szachulcowej konstrukcji sprawiają, że spacer po centrum przypomina podróż do dawnych pomorskich miasteczek.
Coraz większym zainteresowaniem cieszy się także Aleja Żeglarzy. To właśnie tam w sobotę, 4 lipca, odsłonięto tablicę poświęconą Aleksandrowi Dobie – wybitnemu kajakarzowi i podróżnikowi, którego dokonania inspirują kolejne pokolenia miłośników wodnych wypraw. Wydarzenie odbyło się podczas pierwszej edycji festiwalu szant „Akwenada”. Muzyka żeglarska, koncerty i spotkania z ludźmi morza pokazały, że Nowe Warpno coraz śmielej buduje swoją markę jako miejsce związane z wodą i żeglarstwem.
Okolica to prawdziwy raj dla miłośników aktywnego wypoczynku. Przez pobliskie lasy prowadzą liczne trasy rowerowe, którymi można dotrzeć zarówno do niemieckiej granicy, jak i w głąb Puszczy Wkrzańskiej. Malownicze drogi zachęcają również do pieszych wędrówek. Zalew Szczeciński stwarza znakomite warunki do żeglowania, kajakarstwa, pływania na deskach SUP i wędkowania. Nie brakuje także miejsc, z których można podziwiać rozległą panoramę wód i otaczającej przyrody.
Nowe Warpno udowadnia, że udane wakacje nie muszą oznaczać zatłoczonych plaż i wielkich kurortów. To miejsce, w którym najważniejsze są spokój, bliskość natury i wyjątkowy krajobraz. Można tu rozpocząć dzień od spaceru po promenadzie, popłynąć statkiem do Altwarp, wybrać się rowerem do lasu, a wieczorem usiąść nad wodą i obserwować zachód słońca odbijający się w tafli Zalewu Szczecińskiego. Dla wielu osób właśnie taka prostota okazuje się najlepszym przepisem na wakacyjny wypoczynek.
Dariusz GORAJSKI