sobota, 14 grudnia 2019.
Strona główna > Kultura > Zagrają dla Brunona Tode

Zagrają dla Brunona Tode

Zagrają dla Brunona Tode
Data publikacji: 2019-03-23 11:17
Ostatnia aktualizacja: 2019-03-26 12:04
Wywietleń: 1070 381807

Studiował architekturę na Politechnice Szczecińskiej. Zapragnął być malarzem i nim został. W latach 80. zyskał renomę jednego z najwybitniejszych twórców Szczecina. Był stałym uczestnikiem życia kulturalnego miasta. Niestety sześć i pól roku temu jego artystyczna droga została przerwana przez bestialskie pobicie. Mowa o Brunonie Tode. W sobotę (23 marca) w DK "13 Muz" o godz. 19 odbędzie się koncert „Przyjaciele Brunona”.

Na scenie wystąpią zespoły: My z Delty, Straty oraz Flór.

Minęło kilka lat od tragedii, gdy Brunon Tode został dotkliwie pobity przez "nieznanych sprawców". Przez kilka tygodni leżał w śpiączce farmakologicznej. Dzisiaj artysta nie poddaje się i nadal próbuje "iść" w kierunku powrotu do normalnego życia i twórczości.

- Dzisiejsza egzystencja Brunona to usilne, bezsłowne próby komunikacji z otoczeniem, z żoną i przyjaciółmi na próżno czekającymi na wiadomość czy za spojrzeniami, ustami usiłującymi formować słowa kryje się po prostu Brunon, czy też ktoś kto chciałby dowiedzieć się kim jest, bo utracił z siebie prawie wszystko - wyjaśniają organizatorzy koncertu.

Od wielu lat trwa powolny postęp w ciężkiej chorobie. Wszystko dzięki opiece żony Grażyny i pomocy przyjaciół artysty, którzy nie szczędzą czasu i starają się gromadzić środki na kosztowną rehabilitacje.

- Tym razem nie będziemy nic zbierać, natomiast poprosimy o przekazanie 1 procenta dla naszego przyjaciela Brunona Tode (KRS 0000270809, dopisek Tode, 2052) - mówi Waldemar Kulpa, dyrektor Domu Kultury „ 13 Muz ”. 

My z Delty to muzyczny projekt, który powstał w 2010 roku z inicjatywy gitarzysty Wojtka Wójcika. Teksty dla zespołu pisał wspomniany Brunon Tode, który udzielał się również wokalnie w niektórych utworach. Inspiracją zespołu jest kultura delty Missisipi.

Straty to muzyczny duet - Jarosław Bondar i Krzysztof Seroczyński, których połączyła wspólna miłość do gitar.

Z kolei Flór to zespół, który w swojej twórczości łączy muzykę jazzową, bluesową i folkową.

(KK)

Komentarze

znudzony
Z tą postacią wiąże się również jeden z sukcesów szczecińskiej opieki medycznej - totalna znieczulica i brak empatii.
2019-03-23 11:47:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Czytaj także

Dla Wojtka Kordy
Pogoda
4
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
wienbe logo Oderpartnerschaft logo
LESEN SIE MEHR

Filmy

Wielka Parada Mikołajów

Nekrologi

Sonda

Czy obowiązek tworzenia korytarza życia i jazdy na suwak zwiększą bezpieczeństwo na drogach?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie