poniedziałek, 10 sierpnia 2020.
Strona główna > Kultura > Z punktu widzenia technika. Spektakl Teatru Kana online

Z punktu widzenia technika. Spektakl Teatru Kana online

Z punktu widzenia technika. Spektakl Teatru Kana online
Data publikacji: 2020-07-02 08:22
Ostatnia aktualizacja: 2020-07-02 20:27
Wywietleń: 329 462708

Co wydarzyło się na 40 urodzinach Wernera Herzoga, co łączy wynalazek Jean Agustina Fresnela z 1722 roku, latarnię morską na Rozewiu i bose stopy Stenki, czy kot może być jednocześnie żywy i martwy, jaki kwiat kwitnie na wyspie Makarii w pobliżu Tasmanii i jaki z nim związek może mieć rzeźba kucającego chłopca Michała Anioła? O tym wszystkim będzie mowa w czwartkowym (2 lipca) spektaklu szczecińskiego Teatru Kana - „Na lightcie". O godzina 19 przedstawienie zostanie wyemitowane na żywo na kanale YouTube oraz na stronie internetowej teatru (www.kana.art.pl). Dostęp do transmisji będzie bezpłatny, ale dla chętnych istnieje możliwość zakupienia biletu dobrej woli o wyjściowej cenie 5 zł.

W spektaklu różne zagadnienia teatralne widz pozna z punktu widzenia doświadczonego pełnowymiarowego technika dramatycznego. To też uniwersalna przypowieść o fenomenie światła i jego braku, która pozwala zastanowić się, czym teatr nie jest i dlaczego mimo wszystko działa...

Oddajmy jeszcze głos bohaterowi spektaklu: Kiedy moja pozycja w teatrze jako technika zaczęła słabnąć, a cyfra zaczęła wypierać analog, postanowiłem, robiąc taki teatralny rachunek sumienia, wykrzesać z siebie resztki minionej bezpowrotnie fantazji i zmierzyć się z problemem samotności montażysty na scenie, jego egzystencji w świecie zdominowanym przez aktorów, reżyserów i scenografów… Jeszcze na studiach w Gdańsku, na czwartym roku oceanotechniki odbywałem praktyki na latarni morskiej w Piaskach na Helu… Tam przy wschodach słońca potęgowanych przez znajdującą się na latarni ogromną soczewkę Fresnela, zaczytywałem się „Oddechem” Becketta i studiowałem archiwa wideo performerskiej grupy Fozz z Krakowa. Te wykrzyczane bezczelne manifesty, zalane farbą kantówki i klomb przy ul. Jedności Narodowej cały w kwiatach... i ci wszyscy ludzie zbierający te kwiaty… to uświadomiło mi, że powinienem tym doświadczeniem podzielić się z innymi, dać z siebie cząstkę siebie... dorastałem z tą myślą do momentu, kiedy podczas pracy nad „Candelaria ilumina el corazón" Juana Pareiro w Teatro Miranda la Bolivar w Centro Occidental w Vargas, postanowiłem ostatecznie osadzić tę, przygniecioną scenicznymi realiami, postać, w wyimaginowanym, przyjaznym jej świecie, a tym samym pozwolić jej wyjść z cienia...

W spektaklu zagra Grupa Korpuskularna LightOFF - Grygier, Fibich, Nykowski.

(MON)

Fot. Maciej Dziaczko

Komentarze

@Heraklit Z Szamotuł
Ale zegarek to masz kwarcowy? Takie nakręca się najbezpieczniej - ryzyko zerwania sprężyny jest znikome.
2020-07-02 19:40:31
Heraklit z Szamotuł
Dlaczego humaniści nie mogą się brać za technikę ??? Ja, na przykład, jestem humanistą a codziennie OSOBIŚCIE nakręcam zegarek i wychodzi mi i wcale się tego nie wstydzę.
2020-07-02 11:36:35
HogoFogo
Niech się humaniści za technikę lepiej nie biorą. Zwykle wychodzi z tego farsa.
2020-07-02 10:44:56

Dodaj komentarz

logo hejt stop
Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
20
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Filmy

Rozbiórka Domu Marynarza

Nekrologi

Sonda

Czy szczecińska "Wenecja" doczeka się w końcu renowacji?

 

W Kurierze Szczecińskim
Pierwsza strona
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do eKuriera
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie