sobota, 26 maja 2018.
Strona główna > Kultura > Topor i 150 kg plasteliny

Topor i 150 kg plasteliny

Topor i 150 kg plasteliny
Data publikacji: 2017-09-03 08:48
Ostatnia aktualizacja: 2017-09-04 11:34
Wywietleń: 1721 290462

Aż 150 kilogramów plasteliny zostanie zużyte do stworzenia m.in. scenografii do najnowszego filmu Izabeli Plucińskiej – „Portret Suzanne”. Ten animowany film powstaje obecnie w Centrum Przemysłów Kreatywnych szczecińskiej Akademii Sztuki. Kolejne etapy realizacji zaplanowano w Berlinie, Paryżu i Marsylii. Premiera przewidziana jest za rok. Film jest adaptacją opowiadania Rolanda Topora.

– Wychowałam się na Toporze – przyznaje reżyserka Izabela Plucińska. – Jego opowiadanie „Portret Suzanne” jest na tyle szalone, że aż prosiło się, by zrobić je w plastelinie. Bohaterem jest tu samotny mężczyzna, który ma dużo fobii i obaw, jest ciągle głodny. To też mężczyzna spragniony miłości. Zakochuje się zatem we własnej zranionej stopie. Zafascynowała mnie ta postać. O ile moje pokolenie zna twórczość Topora, to obecni młodzi ludzie raczej nie. Warto go zatem przypomnieć. Topor miał polskie korzenie, bowiem jego rodzice urodzili się w Polsce. Poznałam syna Topora, który bardzo ucieszył się, iż powstaje nasz film.

Praca nad filmem jest bardzo pracochłonna. Dziennie robione są cztery sekundy animacji, a całość ma mieć 12 minut. W Szczecinie absolwentka Akademii Sztuki Teresa Otulak oraz studenci tej uczelni – Karolina Gołębiowska i Piotr Bruch – pomagają przy realizacji filmu. Produkcją w Polsce zajmuje się z kolei Paulina Ratajczak z Fundacji Las Sztuki.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 1 września 2017 r.

Monika Gapińska

Na zdjęciu: Reżyserce Izabeli Plucińskiej udaje się osiągać w swoich filmach efekt płynnego przenikania barw i wręcz „malowania” plasteliną.

Fot. Dariusz Gorajski

Topor i 150 kg plasteliny Topor i 150 kg plasteliny Topor i 150 kg plasteliny Topor i 150 kg plasteliny

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
21
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Różne odcienie filharmonii
Zwiedzanie z prezydentem
Opóźnienia na szczecińskim dworcu
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy
„Mirosław Kwiatkowski niniejszym przeprasza za bezprawne naruszenie dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury, których to naruszeń dopuścił się w treści sporządzonych przez siebie artykułów pod tytułem: – „Biuro nieruchomości w przepompowni”, „Pośredników ci u nas dostatek”, „Wypaczone notarialne umowy”, „Notariusze naginali przepisy”, „Czarna dziesiątka mijającego roku”, „Chwasty tygodnia”, „Pośrednicy drwią z Temidy” oraz „Wyrok na notariusza” opublikowanych w Kurierze Szczecińskim odpowiednio w dniach 23 stycznia 2015 r., 13 lutego 2015 r., 27 listopada 2015 r., 28 grudnia 2015 r., 31 grudnia 2015 r., 9 września 2016 r. oraz 11 października 2016 r., a także stronie internetowej gazety, w których to artykułach zawarto nieprawdziwe i niesprawdzone informacje na temat sposobu świadczenia usług przez Pana Przemysława Rafała Chmurę, w czasie gdy wykonywał on zawód notariusza, oraz o rzekomych nieprawidłowościach, których miał się dopuścić przy świadczeniu tych usług. Mirosław Kwiatkowski zobowiązuje się również do poszanowania dóbr osobistych Pana Przemysława Rafała Chmury.”