Czwartek, 22 października 2026 r. 
REKLAMA

Tak wyglądał rok zero w Szczecinie

Data publikacji: 21 października 2026 r. 23:44
Ostatnia aktualizacja: 21 października 2026 r. 23:55
Tak wyglądał rok zero w Szczecinie
 

„Szczeciński rok »zero«. Materiały ze zbiorów doktora Wojciecha Lizaka” - taka wystawa zostanie otwarta w najbliższą sobotę w Centrum Dialogu „Przełomy”, oddziale Muzeum Narodowego przy Placu Solidarności w Szczecinie. W wernisażu udział wezmą synowie niedawno zmarłego szczecińskiego historyka i kolekcjonera. Wystawę będzie można oglądać do 15 listopada 2026 r.

REKLAMA

Dr Wojciech Lizak, wieloletni pracownik Uniwersytetu Szczecińskiego, historyk i muzealnik, w swojej kolekcji zgromadził najciekawsze obiekty związane z początkami polskiego Szczecina – miasta, które od maja 1945 r. kształtowało swoją nową tożsamość. W bogatym zbiorze znalazły się akta osób prywatnych i instytucji, mapy, plakaty, listy, dokumenty życia codziennego, książki i broszury – świadectwa pierwszych dni funkcjonowania polskiej administracji i polskich osadników w powojennym mieście.

Gdy przed kilku laty Wojciech Lizak prezentował materiały poświęcone Szczecinowi w swoim antykwariacie, w rozmowie z „Kurierem Szczecińskim"” przyznał:

– Jak wiadomo, mam pewnego rodzaju obsesję, jeżeli chodzi o historię Szczecina po 1945 roku. Uważam, że Szczecin jest ostatnim miastem w Polsce, które ma tak wiele białych plam. Wiele rzeczy jest głęboko pochowanych. Dlatego chcę pokazać pewne rzeczy, które nie były jeszcze pokazywane, na przykład obecność oddziałów NKWD na terenie Szczecina, chcę pokazać, skąd się wzięła tragedia podejścia do toru wodnego. Mam nadzieję, że uda mi się w dużej mierze odmitologizować historię. Na początku polskiego Szczecina możemy mówić o wszechwładzy UB. Mimo wszystko patronował jej pierwszy wojewoda szczeciński – Borkowicz. Mówi się o nim, że stanowił swego rodzaju bufor, a nie mówi się o nim jako o inicjatorze rozmaitych przedsięwzięć, m.in. brutalnej rozprawy z Polskim Stronnictwem Ludowym.

Na wystawie w „Przełomach” będzie można zobaczyć m.in. unikatowe plakaty propagandowe, druki urzędowe z 1945 r., mapy wojskowe, a nawet grę planszową z tamtego okresu.

O historycznym znaczeniu kolekcji opowie dr Artur Kubaj, historyk Instytutu Pamięci Narodowej. Po wystawie oprowadzi jej kurator, Karol Lizak. ©℗

(as)

REKLAMA
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA